Profilaktyka ropomacicza – Porozmawiajmy! Naturalnie o psach!

Czy można w naturalny sposób zmniejszać ryzyko ropomacicza? Czy naturalna profilaktyka ropomacicza jest możliwa? Takie pytanie wpłynęło od Was na skrzynkę, więc co... Odpowiadam!
profilaktyka ropomacicza
Artykuł w skrócie
5 3 votes
Ocena użytkowników
profilaktyka ropomacicza

Profilaktyka ropomacicza - co ja o tym myślę, spytała...

Hmm, więc myślę że ten niepokalanek to czyjaś fantazja albo błąd w tłumaczeniu z angielskiego i wstawienie znaku równości pomiędzy schorzeniem zwanym metritis (zapalenie błony śluzowej macicy), w którym faktycznie czasem się podaje niepokalanek, ale rzadko, a pyometria (ropomacicze). Niby oba schorzenia dotyczą macicy, ale to coś innego i ciut inaczej się do tego podchodzi.

Niepokalanek fajnie działa regulując hormony, szczególnie znany jest z obniżania nadmiaru prolaktyny. Tego nie ma w ropomaciczu i nie prolaktyna jest tu problemem.

Niepokalanek delikatnie podnosi również progesteron, ale to jego wzrost jest właśnie triggerem w ropomaciczu, więc zastosowanie niepokalanka nie ma absolutnie sensu. Nie wiem skąd ta porada, ale przejrzałam swoje notatki i dostępną literaturę i nie ma dla niego miejsca w żadnym protokole na ropomacicze.

Ale po kolei.

Profilatyka ropomacicza - skąd się bierze to cholerstwo?

Żeby zrozumieć, jak zapobiegać, warto wiedzieć, co leży u podstaw schorzenia.

 

Ropomacicze to infekcja a infekcja to przerost populacji bakterii, z którymi organizm sobie nie poradził.
W przypadku ropomacicza jest to E. Coli.

I teraz… suki łapią ropomacicze najczęściej w okresie „po cieczce”, gdy nie dochodzi do zapłodnienia. Dlaczego?

DLATEGO ŻE W CZASIE CIECZKI NATURALNIE ZMNIEJSZA SIĘ ILOśĆ BIAŁYCH KRWINEK

 

Czyli naturalnie spada odporność.

CZEMU? By sperma przeżyła.

 

Problem w tym, że przeżywa całe cholerstwo, które też ma otwartą drogę, by dostać się tam, gdzie droga powinna być zamknięta.

Dlaczego podbicie progesteronu (odnoszę się do niepokalanka) może zaognić sytuację?

Bo gdy do zapłodnienia nie doszło, progesteron przez jakiś czas jeszcze rośnie a to właśnie jego wzrost powoduje wzrost produkcji śluzu (ten stwarza warunki idealne do namnażania bakterii) i pozostawienie „otwartej macicy” czekającej na spermę.

Tej nie ma, ale o to nadciąga E.coli

Progesteron sprzyja też powstawaniu cyst, trzymaniu wody… a wilgoć i ciepełko to warunki idealne do mnożenia się dziadostwa, którego zmniejszona hormonami odporność nie wybije.

Jak sama widzisz, nie ma tu miejsca na niepokalanek, śluz i podbijany progesteron.

Profilatyka ropomacicza - czyżby efekt diety?

Cytuję z wiadomości: „Powstawanie ropo w głównej mierze jest spowodowane zaburzeniami hormonalnymi, dietą bogatą w cukier, ubogą w Omega 3, i przy niskiej aktywności”

To jest w ogóle zdanie, które sprawiło, że się zapowietrzyłam, policzyłam do dziesięciu, wdech wydech i ommm…

Zaburzenia hormonalne? O ile cykl naturalnie występujący w kobiecym organizmie można nazwać zaburzeniem, to okej, ale patologiczny wzrost progesteronu, cysty hormonalne jako czynnik wyzwalający dla ropo, to stosunkowo rzadkie przypadki.

Ropomacicze w większości przypadków dzieje się BO TAK DZIAŁAJĄ BABY, że progesteron rośnie, odporność spada a nasza i suczek budowa charakteryzuje się bliskością układu rozrodczego i wydalniczego 😊 To się prosi o katastrofę – sad but true.

Dieta bogata w cukier, uboga w omega 3… Dzizas… Jedyny związek z POWSTAWANIEM ropo te czynniki mają w tym, że one również obniżają odporność.

Więc kiepska dieta, która powoduje spadek odporności i zaglucenie organizmu od środka dodać spadek odporności powodowany naturalnym cyklem i podbiciem progesteronu, równa się sumarycznie większy spadek odporności.
A dzięki temu ta czająca się nieopodal E.cola ma jeszcze łatwiejsze zadanie, by zasiedlić nową miejscówkę.

Dieta sama z siebie do ropomacicza nie doprowadzi, bo przecież jeszcze musi powstać OTWARTA DROGA, dlatego – tak jak wspomniałaś w emailu – na barfach, rawach, preyach, keto i całej masie innych diet niekomercyjnych również się ropomacicze przytrafia.

No więc co…

Profilatyka ropomacicza - co zalecam?

Skoro powodem jest spadek odporności, to trzeba ją podbić.

 

Skoro powodem jest przerost E coli, to trzeba ją zawczasu wybić

 

Cała reszta to typowe fejsbuczkowe „blabla”

Od 6 lat zalecam na miesiąc przed cieczką, by podawać sukom zioła jednocześnie podnoszące odporność, jak i wybijające bakterie, wirusy, pasożyty.
Nie tylko jako prewencję ropo, ale mam już po prostu czasem dość, gdy w okresie wiosennym i jesiennym zgłasza się do mnie masa ludzi, u których po cieczce u psa pojawiła się „niby-alergia” albo inne schorzenie o podłożu autoimmunologicznym i u których weci oczywiście wprowadzili od razu immunosupresanty albo oczywiście DOŻYWOTNIO apoquel/cytopoint (czyli obniżyli odporność jeszcze bardziej), nie prowadząc wywiadu, nie uświadamiając ludziom NATURALNEGO spadku odporności w okresie cieczki i pewnego czasu po niej a od razu wprowadzając zamęt, że dieta, pyłki, rasa taka…

Podnoś odporność – to twoja prewencja i profilaktyka ropomacicza.
Zabijaj wroga –
to twoja prewencja i profilaktyka ropomacicza!

A konkret jakiś na koniec?

A macie: propolis albo echinacea na 4 tygodnie przed spodziewaną cieczką a najpóźniej w momencie jej pojawienia, do tego dodałabym nagietek, by ruszyć układem limfatycznym i wymusić oczyszczanie z nadmiaru wilgoci.

No…

5 3 votes
Ocena użytkowników
Spodobało się? Podziel się ze światem!
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print
Share on pocket
Share on pinterest
Powiązane posty
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Renata Serwin
Renata Serwin
12 dni temu

W końcu ktoś to po ludzku wyjaśnił. Dzięki!
A co z psem hodowlanym? Czy planując ciążę też warto stosować zioła podnoszące odporność?

WITAJ NA MOIM BLOGU

Kocham psy i zioła, dlatego od lat uczę się od najlepszych na świecie fitoterapeutów i naturopatów zwierzęcych.

Na tym blogu pokażę Ci, jak bezpiecznie i skutecznie stosować ziołoterapię dla zdrowia Twojego i Twojego psa.

Nie wiesz, gdzie zacząć? Zacznij tutaj!

Pobierz za darmo!

Pierwszy raz? Zacznij tutaj
Dołącz do newslettera!

Otrzymuj powiadomienia o nowych treściach i nowościach.

Zero spamu!  Tylko psie sprawki.

Zajrzyj, bo warto
%d bloggers like this: