Czy kurkuma może pogorszyć stan zdrowia? Q&A-3

kurkuma może pogorszyć stan zdrowia
Mam wrażenie, że mi / mojemu psu pogorszyło się po suplementacji kurkumy. Czy to możliwe?
kurkuma może pogorszyć stan zdrowia
3.7 3 votes
Ocena użytkowników

W skrócie? Tak, nawet taka popularna gwiazda jak kurkuma może pogorszyć stan zdrowia.

Jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogą się przytrafić dowolnej substancji naturalnej (zioło/składnik odżywczy) jest popularność i status superfoods’a.

Nic bowiem nie jest tak skuteczne w zabijaniu wiarygodności dieto i ziołoterapii, jak chwilowa moda i zachwyt podsycany soczystym marketingiem sprzedawców suplementów i clickbajtowymi tytułami na blogaskach. Ziołom wcale nie pomagają też “pro-naturalne” blogi pisane przez ex-pogodynki czy niby eksperckie porady lajfstajlowców, którzy inspirację- sorry, “wiedzę” – czerpią z blogów innych lajfstajlowców, którzy to znowu zachłysnęli się jeszcze kimś innym, kto gdzieś na końcu tego ciągu w najlepszym wypadku przeczytał tylko nagłówek a z rzadka jeszcze abstrakt jakiegoś badania.

A najpewniej napisał pochwalny tekst sponsorowany w zamian za całoroczny zapas super puszek z super prochem.

Sytuację komplikuje również wysyp książek o ziołach.
I pisze to fitoterapeutka. Herezja, nie? Ale pomyśl o tym przez moment…

Średnia objętość książki to jakieś plus minus 300 stron, na których autor z reguły próbuje zawrzeć kilka obowiązkowych elementów, w tym rozdział o tym, dlaczego w ogóle warto stosować zioła. To zresztą bardzo istotne i w mojej książce, gdy ją w końcu skończę, też takowy będzie 😉

Musi się w takiej książce znaleźć również metodologia, czyli coś o tym JAK obchodzić się z ziołami, by wyciągnąć z nich to, co najlepsze – tak, w mojej książce też takowy przewidziałam.

No i rzecz najważniejsza, czyli leksykon.

A jak widać w dyskusjach fejsikowych, gdzie jedni fascynaci drugim polecają poszczególne tytuły – im więcej sylwetek ziół zostanie w danej książce przedstawionych, tym lepiej…

100 popularnych ziół? E tam, lepiej mieć na półce 150 ziół z pobliskiej łąki.
200! W epiku znajdziesz 200 ziół, które warto znać.
NIEEE! Ktoś w międzyczasie wypuścił 300 sylwetek popularnych roślin leczniczych.
A przecież jeszcze trzeba upchnąć garść przepisów i jakieś zacne foty.

I niestety, im więcej ziół upchnięte w jedną książkę, tym mniej informacji na temat każdego zioła tam się znajdzie.

Dochodzimy w ten sposób do smutnej sytuacji, kiedy pozycji na półkach stoi całkiem sporo, jednak w  praktyce wiedza o ziołach ogranicza się do urywkowych haseł, ogólników i skrótów myślowych, jak stan zapalny = kurkuma. Wątroba? Oczywiście ostropest.

ALE CO TO DO CHOLERY MA WSPÓLNEGO Z PYTANIEM CZY KURKUMA MOŻE POGORSZYĆ STAN ZDROWIA W WYNIKU JEJ UŻYWANIA?

To, że wszyscy chcecie dobrze, ale zabieracie się za zioła od dupki strony lub w oparciu o skróty myślowe i myślenie szablonami.

 To właśnie takie hasłowe używanie ziół, bez zrozumienia podstaw ich działania, prowadzi do tego, że to, co miało pomóc, w efekcie pogarsza stan zdrowia. 

Być może Ty również skupiasz się na pojedynczym objawie a zapominasz, co leży u podstaw aktualnej kondycji Twojego psa. Nie myślisz o tym, co spowodowało u niego chorobę albo jakie są konsekwencje tej choroby.

Ale po kolei:   

Faktycznie sporo badań wskazuje na to że kurkuma może wykazywać następujące działanie kliniczne: przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwzakrzepowe, żółciopędne, hepatoprotekcyjne, przeciwnowotworowe czy obniżające poziom cholesterolu.

Problem w tym, że te hasła nic nie mówią o tym, w jakim stanie zapalnym, w jakim raku, w jakim schorzeniu, przy jakim natężeniu objawów (stan lekki, ciężki?), w porównaniu z czym owa kurkuma zadziałała lepiej… i tak dalej.

A już na pewno w takich hasłach nie znajdujecie informacji, że kurkuma nie sprawdza się w 100%, u sporej liczby osób w badaniu, które ostatecznie wskazało, że może być przydatna, spowodowała efekt toksyczny. Pisałam o tym obszerniej w artykule, którego zajawka jest powyżej. Możesz też kliknąć o tu – otworzy się w drugim oknie, przeczytasz za chwilkę

Sytuację komplikują również… komplikacje 🙂 Bardzo często pies z rakiem to również pies geriatryczny, u którego jednocześnie występuje zmęczenie organizmu nie tylko chorobą, ale i wiekiem. I w kontekście terapeutycznym myślisz o raku sutka czy lipomach, ale zapominasz, że wątroba i trzustka od dawna nie działa najlepiej. Podobnie u alergików – myślisz stan zapalny, odporność i przed oczami masz od razu słowo “wzmocnić” a w praktyce zamiast “wzmacniać” potrzeba “modulować”

Sam stan zapalny oznacza natomiast często rozpalenie, podrażnienie tkanek, gorąco – pomyśl teraz że masz swędzącą skórę albo gorączkę – czy serio uznasz za komfortowe zjedzenie pikantnej zupy krewetkowej / pikantnego gulaszu / papryczek ze słoika?

Od tego więc zacznijmy:

kurkuma może pogorszyć stan zdrowia

Kurkuma może pogorszyć stan zdrowia bo...
zapominasz że to przyprawa o ostrym, rozgrzewającym smaku

Dlatego u szczególnie wrażliwych na ostry smak ludzi a także psów, które w przeciwieństwie do nas nie czują nic fajnego w jedzeniu ostrych potraw, kurkuma może wywołać:

  • w najlepszym przypadku dyskomfort;
  • pieczenie w przełyku lub żołądku;
  • biegunkę;

Ostrość kurkumy ocenia się na 3. W tej samej skali chrzan ma ostrość od 5 do 7.
Papryczki jalapenio od 3 do 6. Peperoncini od 1 do 3 a imbir 7. 
Pamiętaj jednak, że to skala odnosząca się do przypraw. Ile dajesz kurkumy do curry? Ile zdarza Ci się sypnąć do makaronu czy rosołu dla koloru? To ilości przyprawowe a i tak ostrość, goryczkę kurkumy czuć w całej potrawie.

A ile używa się jej w internetowych pastach z pieprzem polecanych dla zdrowotności? Pieprz w zależności od rodzaju będzie na skali ostrości gdzieś od czwórki do dziewiątki dla kajeńskiego.

podniesiona termogeneza i temperatura ciała

To, co ostre – rozgrzewa.
To, co rozgrzewa – osusza.

W przypadku ludzi myślimy o tych dwóch cechach tylko w kontekście potencjalnego zysku – rozgrzanie, przyspieszone spalanie, powiększony wydatek energetyczny, zwiększona potliwość, co powoduje zwiększoną eliminację toksyn, nagromadzonej wody. Cokolwiek.

Nie możesz jednak zapominać o tym, że pies ma wyższą temperaturę ciała niż człowiek i jednocześnie ma znacząco ograniczoną możliwość eliminacji nadmiaru ciepła, bo praktycznie się nie poci.

Fajnie będzie więc wykorzystać działanie kurkumy u psiego staruszka, który niemrawo się porusza, szuka słoneczka by wygrzać kościki. Dodając mu ciepła od wewnątrz możemy realnie poprawić jego komfort.

Ale wszystkie krótkie mordki, które z natury mają większy od innych psich kumpli problem z termoregulacją, w większości przypadków powinny trzymać się z daleka od wszystkiego, co je dodatkowo rozgrzewa. Chociażby nie wiem, jaki potencjalny dodatkowy zysk zdrowotny by to niosło.

Podobnie myśl o szczeniakach albo psach nadmiernie pobudzonych, ekscytujących się łatwo i szybko zabawą czy szkoleniem. Czysta obserwacja pomaga nam zauważyć, że lato czy wzrost temperatury powoduje u tych psów szybsze przegrzewanie się a tym samym ryzyko udaru cieplnego.

Większość psów ze stanem zapalnym, z którym walcząc organizm sam z siebie podnosi temperaturę, również może źle zareagować na dodatkowy efekt termiczny wywoływany przez dodatki dietetyczne w postaci kurkumy a także imbiru, cynamonu, pieprzu… Wszystko, co nas rozgrzewa, psy rozgrzewa bardziej! Pamiętaj o tym.

Nie chcesz upału, gdy swędzi Cie skóra, nie chcesz wełnianego swetra na podrażnionych wysypką plecach a przy atopowym zapaleniu skóry również zaleca się ludziom powstrzymywanie od wysiłku, by wzrost ciśnienia, tętna a tym samym ukrwienia nie spowodował ataku świądu. A przy psach zapominamy o tych oczywistych oczywistościach. Nie rób tego, bo wcale psu nie pomagasz.

2 lata temu trafili do mnie Opiekunowie Bolka, buldoga, którego alergię próbowano leczyć przeciwzapalnymi właściwościami pasty z kurkumy, 3 x dziennie po łyżeczce. I w kwietniu… przy zaledwie 16 stopniach, Bolo z poważnym udarem cieplnym został odratowany w lecznicy. Lekarze byli zszokowani, bo psy w takim ciężkim stanie widywali dotąd w lipcu, przy temperaturach znacznie powyżej 30… Myślisz, że być może był inny powód, a nie kurkuma? No i jeszcze buldog, wiadomo… Oni też tak myśleli, więc trzy dni po wizycie w lecznicy wrócili do suplementacji. Po drugiej porcji pasty wrócili, ale do lecznicy, bo stan psa już nie tak poważnie, ale znacząco się pogorszył.

Taki gwałtowny przypadek trafił do mnie raz. Z ankiet natomiast wynika, że zdecydowana większość psich alergików źle reaguje na suplementację kurkumą w okresie zaostrzenia objawów. W okresie wyciszenia tego negatywnego wpływu na komfort cieplny już nie zauważano.

działanie przeciwzakrzepowe i regulujące ciśnienie krwi.

Ostre pokarmy powodują lepsze ukrwienie, lepszy przepływ krwi a tym samym lepszy transport składników odżywczych, ale i detoks i usuwanie śmieci. To dobra strona medalu.

Ale kiedy Twój problem (i psi) związany jest z nadmiernym krwawieniem czy niegojeniem się sączących ran, to możesz osiągnąć efekt odmienny od oczekiwanego. 

Widzisz krew w kupie? Być może przeciwzapalne działanie kurkumy może cie kusić, podobnie jak jej działanie antyseptyczne, antywirusowe czy antybakteryjne. Chcesz zlikwidować stan zapalny, ale puszczając krew szybciej, mocniej i bardziej przez osłabiony układ wcale go nie uszczelnisz a możesz spowodować większy ambaras 😉  W przeciągu 6 lat wywaliłam kurkumę i złote pasty z diety 17 psów u których opiekunowie nie radzili sobie z “żywą” krwią w kale.

Jedni twierdzą, że wszystko, co ma smak ostry, spowoduje podniesienie ciśnienia krwi, inni – że wręcz przeciwnie – ostre smaki w diecie obniżają ciśnienie. Prawda leży gdzieś po środku. Jeśli problem zdrowotny związany jest z nieuregulowanym ciśnieniem (wysokim i bierzecie leki na obniżenie lub niskim i bierzecie coś na podniesienie ciśnienia), miej na uwadze, że możesz kurkumą podkręcić lub zniwelować efekt, który chcecie osiągnąć lekami. To nie dotyczy tylko schorzeń kardiologicznych – mam tu na myśli również osoby i psy z problemami z nerkami ( o holistycznym podejściu do chorób nerek u psa poczytasz tu) u których wprowadzono leki na kontrolę ciśnienia.

Kurkuma może pogorszyć stan zdrowia bo...
zapominasz że pobudzenie i żółciopędność nie zawsze są pożądane

Ostre przyprawy pobudzają trawienie Podobnie jak przyprawy o wyraźnej goryczce, czyli takie jak kurkuma.

Kurkumę podaje się więc przy problemach z trawieniem tłuszczu, przy bardzo hasłowym “problem z wątrobą”, jako odpowiedz na super konkretne pytanie “co na wątrobę” czy niestrawność 🙂 I nie jest to dobre…

Podrażnienia w obrębie przewodu pokarmowego, choroba wrzodowa, stan zapalny w obrębie żołądka, refluks – to inne niż niedrożność drogi żółciowej powody, gdy warto trzymać się od kurkumy z daleka, bo może więcej zaszkodzić niż pomóc.

Ogólnie – jeśli wiem lub podejrzewam jakiekolwiek podrażnienie śluzówki w obrębie układu pokarmowego czy wydalniczego – nie poleciłabym kurkumy.  Podobnie, gdy po prostu jeszcze nie wiesz, co dokładnie się dzieje i jesteś na początku diagnostyki. Nie każda choroba wątroby wymaga jej “pobudzenia”, nie każde “przeciążenie wątroby” czy tak ładniej: jej niewydolność, wynikają z dysfunkcji tego narządu a często z jej przepracowania, BO RESZTA UKŁADU TRAWIENNEGO I WYDALNICZEGO ŚPI I NIE NADĄŻA. Dalsze poganianie kogoś kto już orze na 150% normy nie jest nigdy rozwiązaniem.

Nie strzelaj ślepakami.
Osobiście nie stosowałam jej dotąd nigdy w schorzeniach układu trawiennego, bo po prostu znam lepsze, skuteczniejsze i mniej obciążone skutkami ubocznymi rozwiązania.

Kurkuma może pogorszyć stan zdrowia bo...
zapominasz że ból czasem jest potrzebny

To brzmi dla Ciebie być może okrutnie, bo przecież nikt nie chce cierpieć z bólu sam, ani nikt tym bardziej nie chce, by zwierzę pod jego opieką, zwierzę które ufa Opiekunowi, cierpiało z bólu. I w sumie doskonale rozumiem każdego, kto rozważa podanie kurkumy jako środka przeciwbólowego, bo to serio skuteczna opcja.

ALE… no właśnie, jest duże ALE

działanie przeciwbólowe kurkumy

Wyobraź sobie takie zdarzenie: upadasz i pojawia się silny ból kostki.
Ale nie taki, że staropolskie 🙂 “ała, ło k**wa” i idziesz dalej rzucając jeszcze przez może 2 godziny kilka soczystych słów a wieczorem już nie pamiętasz o zdarzeniu, ale taki ból, że przez najbliższe 2 tygodnie noga będzie opuchnięta, albo nawet nie opuchnięta, ale będziesz utykać, syczeć co któryś krok lub nawet kląć przy każdej zmianie pozycji.

Jeśli w przypadku tego pierwszego bólu łykniesz przeciwbóla, czy to aptecznego czy ziołowego – to okej, spadła ogólna ilość przekleństw rzuconych w eter. Zamiast do wieczora, o zdarzeniu zapomniałeś przed obiadem.

W drugim przypadku opcje są dwie – masz świadomość, że noga ucierpiała i musi swoje odleżeć albo tej świadomości nie masz.

Jeśli masz, to w prawdzie łykasz przeciwbóle by nie cierpieć, ale siedzisz w domu, oszczędzasz nogę, może używasz usztywniającego buta, może odciążających nogę kul. Nie cierpisz, ale i noga ma czas się zregenerować.

Jeśli tej świadomości nie masz, to łykasz przeciwbóle nie zmieniając absolutnie trybu życia. Łykasz je, by funkcjonować absolutnie bez zmian, jakby nie było żadnego upadku i żadnego bólu. Obciążasz więc nogę, w której doszło do jakiegoś uszkodzenia, ale ponieważ nie czujesz bólu… łatwo możesz dopuścić do pogłębienia urazu. Bo bólu wprawdzie nie ma, ale uraz nie zniknął.

I powiedz mi, jak wyjaśnisz psu, że słuchaj kochanie, podaliśmy Ci przeciwbólowo i przeciwzapalnie kurkumę i pewnie Cie już nie boli, ale posiedź tu spokojnie, nie chodź, nie biegaj, dobrze?

No właśnie.

Dlatego oczywiście, przeciwzapalne działanie kurkumy bywa pożądane w artretyzmie, ale musisz mieć stale na uwadze, że raz uszkodzony staw się nie naprawi.

W prawdzie wielu Opiekunów stwierdza, że po podaniu kurkumy wyraźnie poprawiła się mobilność ich zwierząt, to w przypadku uszkodzonych stawów zwiększona mobilność nie jest wcale tym, do czego bezmyślnie powinno się dążyć. Większa mobilność oznacza większe i szybsze postępowanie choroby – czyli pogłębianie urazu.

Nie wytłumaczysz psu, Pysiu, oszczędzaj rzepkę! Dlatego czasem zdecydowanie lepiej postawić na przeciwzapalne środki bez działania przeciwbólowego.

działanie diuretyczne kurkumy a te cholerne stawy

Wyżej pisałam o tym, że kurkuma jako ostra, rozgrzewająca przyprawa wzmacnia potliwość. Większość rozgrzewających ziół ma jednocześnie właściwości diuretyczne. I podobnie, jak w przypadku pozostałych zastosowań kurkumy, również to ma swoje plusy i minusy.

Wszystko będzie zależało od postaci choroby stawów, która dotknęła Ciebie lub psa.

Być może Wasze stawy puchną, są obrzmiałe, rozpalone i z napięcia aż boli skóra przy każdej próbie ruchu. Być może jednak jesteście jak najbardziej skrzypiący ludzik świata z dawnej reklamy telewizyjnej. Stawy są “suche”, macie wrażenie tarcia, wręcz jakby piasku w obrębie stawu, co sprawia dyskomfort przy poruszaniu.

Te dwa opisy są chyba na tyle obrazowe, że łatwo Wam już zrozumieć, że w przypadku opuchniętych stawów diuretyczne działanie kurkumy będzie pożądane. Chcemy pozbyć się obrzęku, więc zwiększenie przepływu krwi, limfy i wyprowadzenie nadmiaru płynu z organizmu jest na miejscu.

Ale przy suchych “skrzypiących” stawach, które błagają o więcej smarowania? W takich przypadkach zależy nam na nawilżeniu, naolejowaniu stawu, by zmniejszyć dyskomfort, tarcie, uczucie piasku. Rozgrzanie i wysuszanie nie ma tu zastosowania.

Kurkuma może pogorszyć stan zdrowia bo...
zapominasz że wzmacniając organizm możesz wzmacniać i obronę komórek raka

sad but true

I tak, absolutnie istnieją dowody naukowe na to, że obecność kurkumy może wzmocnić działanie chemii, może też zmniejszyć skutki uboczne jej stosowania. Mamy również dostępne badania wskazujące na rolę kurkumy w prewencji raka.

Problem w tym, że badania nie dotyczą raka ogólnie, ale zawsze jego konkretnej formy. W skrócie, to co pomaga w przypadku raka płuc, niekoniecznie pomoże w raku jelita i odwrotnie. 

działanie antyoksydacyjne kurkumy.

Ochrona Twojego organizmu oraz organizmów naszych psich przyjaciół przed negatywnym działaniem reaktywnych form tlenu jest niezbędna dla zachowania zdrowia. 

Sporo zostało napisane o schorzeniach, które pojawiają się w wyniku nadmiaru wolnych rodników, czyli w wyniku podwyższonego stresu oksydacyjnego, czyli… w wyniku niedoboru antyoksydantów. Rola antyoksydantów jest niepodważalna również w kontekście prewencji raka. Na pierwszy rzut oka sensowne wydaje się zatem dodanie przeciwutleniających właściwości kurkumy do arsenału używanych środków.

Ale czy to, co pozwala nam chronić zdrowe komórki przed chorobą jest też równie pomocne, gdy należy z tą chorobą walczyć?

Otóż niekoniecznie.

W przypadku już aktywnej choroby nowotworowej to utrzymanie stanu podwyższonego stresu oksydacyjnego może pozytywnie wpływać na hamowanie leczenia. Ponownie, różne formy raka wymagają odmiennego postępowania i istnieją nowotwory, przy których zwiększona aktywność enzymów antyoksydacyjnych wiąże się ze słabszym działaniem terapii.

Czyli niekoniecznie zawsze należy sięgać po antyoksydanty takie jak kurkuma a korzystniejsze może się okazać sięganie po naturalnie działające substancje pro-oksydacyjne (zwiększające stres oksydacyjny).

Podsumowując

To czy kurkuma zadziała czy zaszkodzi w przypadku Ciebie czy Twojego psa, w dużej mierze zależy od tego, z jaką uważnością rozpoznaliście schorzenie i oceniliście przydatność właściwości tej rośliny dla Waszego konkretnego przypadku.

Zarówno w przypadku samej kurkumy, jak i innych gwiazd komercyjnej suplementacji, istotne jest byście nie zawieszali się na wygodnym dla Was haśle (np: przeciwnowotworowy), ale zawsze sprawdzali i drążyli, dlaczego zioło ma takie działanie i co to znaczy, że ma takie działanie, czym to konkretne działanie się manifestuje. I co najważniejsze – jakie dawki i w jakim czasie są potrzebne, by dane działanie osiągnąć. To zdecydowanie pomoże uniknąć rozczarowań, ale też ewentualnego zdziwienia spowodowanego możliwym pogorszeniem zdrowia.

Jeśli zmagasz się ze ze złożonym schorzeniem i doświadczyłeś niepowodzenia w samodzielnym stosowaniu naturalnych terapii, pamiętaj o możliwości skorzystania z konsultacji. Od zeszłego roku umożliwiłam Wam również darmową rozmowę, która pozwala Wam przekonać się czy wasze oczekiwania pokrywają się z tym, co mam do zaoferowania.

porozmawiajmy darmowa konsultacja

Nie decyduj w ciemno!

W prosty sposób przekonaj się, czy dobrze się rozumiemy i czy mogę zaoferować Ci pomoc, której faktycznie potrzebujesz

  • Mahmoud NN, Carothers AM, Grunberger D, et al. Plant phenolics decrease intestinal tumors in an animal model of familial adenomatous polyposis. Carcinogenesis 2000 May;
  • Bradlow HL, Telang NT, Sepkovic DW, Osborne MP. Phytochemicals as modulators of cancer risk. Adv Exp Med Biol 1999;
  • Churchill M, Chadburn A, Bilinski RT, Bertagnolli MM. Inhibition of intestinal tumors by curcumin is associated with changes in the intestinal immune cell profile. J Surg Res 2000 Apr;
  • Sznarkowska A, Kostecka A, Meller K, Bielawski KP. Inhibition of cancer antioxidant defense by natural compounds. Oncotarget. 2017; 8(9):15996-16016. doi: 10.18632/oncotarget.13723
dodatkowo:

The Veterinarians’ Guide to Natural Remedies for Dogs – słowo kurkuma pada zaledwie trzy razy, zero konkretów
Multimodal Management of Canine Osteoarthritis –
5 odniesień w indeksie, bez konkretów ani dawkowania,

U Johna Boika w Natural Compounds in Cancer Therapy – kurkuminie poświęcono 3 strony, wzmianka o możliwym dawkowaniu u zwierząt cytowana jest też w Manual of Natural Veterinary Med, jednak wbrew moim oczekiwaniom nawet w tych książkach brakuje konkretów.

3.7 3 votes
Ocena użytkowników

WITAJ NA MOIM BLOGU

log-a(1)

Od lat uczę się od najlepszych na świecie fitoterapeutów i naturopatów zwierzęcych.

Na tym blogu pokażę Ci, jak bezpiecznie i skutecznie stosować dietoterapię i zioła, z korzyścią dla zdrowia Twojego i Twojego psa.

Jak mogę CI pomóc?

Warto przeczytać

Najczęściej wybierane:

Kochacie to!

Newsletter pełen wiedzy

Zapisz się do newslettera! W ten sposób nie przegapisz nowych treści i uzyskasz dostęp do niespodzianek tylko dla subskrybentów.

Poprzedni
Następny
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Puk puk, ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. View more
Cookies settings
Akceptuj
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Polityka prywatności istniała tu od początku istnienia mojego serwisu i od początku istnienia serwisu tak samo dbałam i dbam nadal o to, by Wasze dane były bezpieczne. Wszystkim użytkownikom zawsze udostępniałam prawa, które teraz, dzięki RODO, pojawiły się w ogólnej świadomości, w tym prawo do cofania wszelkich zgód, a także prawo o byciu zapomnianym.

Od początku istnienia serwisu każda rejestrująca się czy zapisująca do newslettera osoba musiała potwierdzić swoją zgodę na otrzymywanie wiadomości z mojej strony dwukrotnie. Raz – uzupełniając formularz zapisu, drugi raz – klikając w link potwierdzający zapis otrzymany w emailu.

Dbam o to, aby moja Polityka Prywatności zawsze była przejrzysta. Jak jednak pokazują narzędzia analityczne dopiero teraz tak naprawdę zaczęliście wchodzić na tą podstronę :)

Jednak tu się praktycznie nic nie zmieniło :D

Miłego czytania!

Jestem właścicielem: fitopies.pl

Każdego Klienta i Użytkownika wymienionych powyżej stron oraz wszystkich publikacji należących do Fitopies obowiązuje aktualna Polityka Prywatności. Jakiekolwiek wprowadzane zmiany polityki prywatności nie wpływają na podstawową zasadę: Fitopies nie sprzedaje i nie udostępnia osobom trzecim danych personalnych czy adresowych Klientów i Użytkowników wymienionych powyżej stron. Fitopies nigdy nie wysyła spamu. Fitopies nigdy nie wyśle Klientom ani Użytkownikom ofert, które nie będą związane z podstawową działalnością firmy. Jeśli nie zgadzasz się z Polityką Prywatności, proszę nie odwiedzać serwisów, nie subskrybować biuletynów tworzonych przez Fitopies a także nie nabywać produktów ani usług oferowanych przez Fitopies Korzystając z wyżej wymienionych serwisów, oferowanych przez nie usług i zapisując się do subskrypcji biuletynu, zgadzasz się z niniejszą Polityką Prywatności i oświadczasz, że:
  1. wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych, podanych dobrowolnie, dla celów marketingowych przez Fitopies. Zgoda obejmuje również przetwarzanie danych w przyszłości, pod warunkiem braku zmiany celu przetwarzania.
  2. wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej od Fitopies, na podane przez Ciebie dane teleadresowe.
  3. zostałeś/aś poinformowany/a o tym, że: - administratorem Twoich danych osobowych jest Fitopies; - masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo do ich poprawiania i usuwania; - podanie danych osobowych jest dobrowolne, a jednocześnie niezbędne do korzystania z serwisu.

Polityka prywatności serwisu fitopies.pl

1. Informacje ogólne

1. Operatorem Serwisu fitopies.pl i Administratorem Danych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych jest Agnieszka Magiera, Paszyn 621, 33-326 Paszyn, NIP 9111823353. Możesz się ze mną skontaktować wysyłając email na adres: agamagiera@fitopies.pl

2. Serwis realizuje funkcje pozyskiwania informacji o użytkownikach i ich zachowaniu w następujący sposób:

a. Poprzez dobrowolnie wprowadzone w formularzach informacje.

b. Poprzez zapisywanie w urządzeniach końcowych pliki cookie (tzw. "ciasteczka").

c. Poprzez gromadzenie logów serwera www przez operatora hostingowego.

3. Serwis powierza przetwarzanie danych osobowych tylko sprawdzonym i zaufanym podmiotom świadczącym usługi związane z przetwarzaniem danych osobowych i gwarantującym bezpieczeństwo tych danych.

Co to dla Ciebie oznacza, tak po ludzku:

Zakładając konto użytkownika, składając zamówienie, zapisując się do newslettera, komentując któryś z artykułów na blogu, czy po prostu kontaktując się ze mną za pośrednictwem formularza i poczty email, przekazujesz mi swoje dane osobowe, a ja gwarantuję, że Twoje dane są poufne, bezpieczne i nie są udostępniane podmiotom trzecim bez Twojej zgody.

Jak to wygląda w praktyce?

Kiedy wchodzisz i przeglądasz moją stronę internetową:

a) Twoją obecność rejestrują narzędzia analityczne Google Analytics, które zbierają informacje na temat Twoich odwiedzin strony, tego, jakie podstrony zostały wyświetlone, ile czasu tam spędzono, czy zostały odwiedzone ( kliknięte) inne podstrony. W tym celu wykorzystywane są pliki cookies firmy Google LLC dotyczące usługi Google Analytics. W ramach Google Analytics zbierane są dane demograficzne oraz dane o zainteresowaniach. W ramach ustawień plików cookies możesz zadecydować, czy wyrażasz zgodę na zbieranie o Tobie takich danych, czy nie.

b) Twoją obecność rejestruje Facebook Pixel, który umożliwia prezentowanie spersonalizowanych reklam w serwisie Facebook. Wiążę się to z wykorzystywaniem plików cookies firmy Facebook. W ramach ustawień plików cookies możesz zadecydować, czy wyrażasz zgodę na korzystanie przeze mnie w Twoim przypadku z Pixela Facebooka.

c) Korzystam z systemu komentarzy Disqus, co wiąże się z wykorzystywaniem plików cookies tego narzędzia. Jeśli więc skomentujesz cokolwiek w moim serwisie, stanie się to za pośrednictwem Disqus i ich pliki cookies zbiorą Twoje dane.

d) Przy każdym artykule masz możliwość skorzystania z funkcji społecznościowych, takich jak udostępnianie moich treści w serwisach społecznościowych. Korzystanie z tych funkcji może wiązać się z wykorzystywaniem plików cookies administratorów serwisów społecznościowych takich jak Facebook, Instagram, Google+, Pinterest.

Kiedy składasz zamówienie w sklepie:

a) Do realizacji zamówienia potrzebuję Twojego imienia, nazwiska, adresu, numeru telefonu, adresu email. Po pierwsze, muszę gdzieś tą paczkę wysłać :) Po drugie, musimy mieć możliwość kontaktu na wypadek błędu w zamówieniu, błędu w adresie, braku czy nieprawidłowej płatności czy w innych sytuacjach.

b) Twoje dane trafiają do mojego panelu administracyjnego, czyli do bazy sklepu na platformie  wordpress i wtyczki woocommerce. Ich też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

c) Cała strona jest umieszczona na serwerach LH. Ich też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

d) Po złożeniu zamówienia wystawię Ci rachunek poprzez serwis IFIRMA. Ich też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

e) No i perełka! Dzięki nowym przepisom, które każą mi traktować Ciebie tak, jakby to była nowość, muszę Cię powiadomić, że Twoje dane teleadresowe udostępniam wybranemu na etapie składania zamówienia DOSTAWCY. Z pewnością otrzymasz od wybranego Dostawcy email z potwierdzeniem, że ja paczkę nadałam. Jest również możliwe, że Kurier reprezentujący Dostawcę zadzwoni do Ciebie. Tak, to ja podałam mu Twój adres i numer!! Ale to wszystko po to, by usługa zrealizowana została sprawnie i szybko bez biegania i szukania przesyłek po całym mieście. Dostawców też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

Jeśli zgodzisz się na otrzymywanie newslettera

a) Twój adres email trafi do mojej bazy, ale jak było zawsze – wyślę Ci cokolwiek dopiero, gdy potwierdzisz zapis drugi raz, klikając w link otrzymany ode mnie w mailu. Tak było zawsze, nic się nie zmieniło.

b) Do wysyłki emaili korzystam z wtyczki email subscribers, w ramach którego przetwarzane są dane subskrybentów newslettera.

Jeżeli powyższe informacje nie są dla Ciebie wystarczające, poniżej znajdują się informacje szczegółowe.

2. Dane osobowe

1. Operatorem Serwisu fitopies.pl i Administratorem Danych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych jest Agnieszka Magiera, Paszyn 621,33-326 Paszyn, NIP 9111823353. Możesz się ze mną skontaktować wysyłając email na adres: agamagiera@fitopies.pl

2. Jeśli uznasz, że przy przetwarzaniu Twoich danych osobowych dopuściłam się naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, masz możliwość wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych).

3. Cele, podstawy prawne oraz okres przetwarzania danych osobowych wskazane są odrębnie w stosunku do każdego celu przetwarzania danych (patrz: opis poszczególnych celów przetwarzania danych osobowych).

4. Uprawnienia. RODO przyznaje Ci następujące potencjalne uprawnienia związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych:

  1. prawo dostępu do danych osobowych,

  2. prawo do sprostowania danych osobowych,

  3. prawo do usunięcia danych osobowych,

  4. prawo do ograniczenia przetwarzania danych osobowych,

  5. prawo do wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,

  6. prawo do przenoszenia danych,

  7. prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego,

  8. prawo do odwołania zgody na przetwarzanie danych osobowych, jeżeli takową zgodę wyraziłaś.

Zasady związane z realizacją wskazanych uprawnień zostały opisane szczegółowo w art. 16 – 21 RODO. Zachęcam do zapoznania się z tymi przepisami.

5. Odbiorcy danych. Dane podane w formularzach mogą być przekazane podmiotom technicznie realizującym niektóre usługi na Twoją rzecz. Między innymi:

  1. LH.pl https://www.lh.pl/kontakt – w celu przechowywania danych osobowych na serwerze,

  2. IFIRMA https://www.ifirma.pl – w celu korzystania z programu do fakturowania, w którym przetwarzane są dane osób, dla których wystawiana jest faktura/rachunek,

  3. E sprzedaż https://esprzedaz.com/ – platforma sprzedażowa, w celu umożliwienia złożenia i obsługi zamówienia w sklepie Psiegryzki/Fitopies

  4. Dostawcy usług, firma INPOST oraz DHL – celem dostarczenia zamówionych produktów fizycznych na wskazany adres.

Wszystkie podmioty, którym powierzam przetwarzanie danych osobowych gwarantują stosowanie odpowiednich środków ochrony i bezpieczeństwa danych osobowych wymaganych przez przepisy prawa.

3. Cele i czynności przetwarzania

1) Konto użytkownika. Zakładając konto użytkownika, podajesz dane niezbędne do założenia konta, takie jak adres e-mail, imię i nazwisko, dane adresowe, numer telefonu. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do założenia konta. W ramach edycji danych konta możesz dokonywać zmiany lub usunięcia swoich danych. Pamiętaj jednak, że usunięcie konta nie prowadzi do usunięcia informacji o zamówieniach złożonych przez Ciebie z wykorzystaniem konta. Takie dane trzymam tak długo, jak jest to konieczne ze względu na przepisy podatkowe.

Dane przekazane mi w związku z założeniem konta są przetwarzane w celu założenia i utrzymywania konta na podstawie umowy o świadczenie usług drogą elektroniczną zawieranej poprzez rejestrację konta.

2) Zamówienia. Składając zamówienie, podajesz dane niezbędne do realizacji zamówienia, takie jak imię i nazwisko, adres do rozliczeń, adres e-mail, numer telefonu. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do złożenia zamówienia.

Dane przekazane mi w związku z zamówieniem, przetwarzane są w celu realizacji zamówienia, wystawienia i wysłania faktury, uwzględnienia faktury w mojej dokumentacji księgowej oraz w celach archiwalnych i statystycznych.

Dane o zamówieniach będą przetwarzane przez czas niezbędny do realizacji zamówienia, a następnie do czasu upływu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu zawartej umowy. Ponadto, po upływie tego terminu, dane nadal mogą być przeze mnie przetwarzane w celach statystycznych. Przepisy podatkowe nakładają na mnie obowiązek przechowywania faktur z Twoimi danymi osobowymi przez okres 5 lat od końca roku podatkowego, w którym powstał obowiązek podatkowy.

W przypadku danych o zamówieniach nie masz możliwości sprostowania tych danych po realizacji zamówienia. Nie możesz również sprzeciwić się przetwarzaniu danych oraz domagać się usunięcia danych do czasu upływu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu zawartej umowy. Podobnie, nie możesz sprzeciwić się przetwarzaniu danych oraz domagać się usunięcia danych zawartych w fakturach.

3) Newsletter. Jeżeli chcesz zapisać się do newslettera, musisz przekazać mi swój adres e-mail za pośrednictwem formularza zapisu do newslettera. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by zapisać się do newslettera.

Dane przekazane mi podczas zapisu do newslettera wykorzystywane są w celu przesyłania Ci newslettera, a podstawą prawną ich przetwarzania jest Twoja zgoda wyrażona podczas zapisywania się do newslettera.

Dane są przetwarzane przez czas funkcjonowania newslettera, chyba że wcześniej zrezygnujesz z jego otrzymywania. Wówczas usunę Twoje dane z mojej bazy.

4) Reklamacje i odstąpienie od umowy. Składając reklamację lub odstępując od umowy, przekazujesz mi dane osobowe zawarte w treści reklamacji lub oświadczeniu o odstąpieniu od umowy, które obejmują: imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu, adres e-mail, numer rachunku bankowego. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by złożyć reklamację lub odstąpić od umowy.

Dane będą przetwarzane przez czas niezbędny do realizacji procedury reklamacyjnej lub procedury odstąpienia. Reklamacje oraz oświadczenia o odstąpieniu od umowy mogą być ponadto archiwizowane w celach statystycznych.

W przypadku danych zawartych w reklamacjach oraz oświadczeniach o odstąpieniu od umowy nie masz możliwości sprostowania tych danych. Nie możesz również sprzeciwić się przetwarzaniu danych oraz domagać się usunięcia danych do czasu upływu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu zawartej umowy.

5) Komentarze. Jeżeli chcesz skomentować treść na blogu, musisz wypełnić formularz Disqus i podać w nim swój adres e-mail oraz imię/nick. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by dodać komentarz.

Dane będą przetwarzane przez czas funkcjonowania komentarzy na blogu, chyba że wcześniej poprosisz o usunięcie komentarza, co spowoduje usunięcie Twoich danych z bazy.

6) Kontakt e-mailowy. Wysyłając do mnie wiadomość za pośrednictwem formularza lub poczty elektronicznej, automatycznie przekazujesz mi swój adres email, na który mam udzielić odpowiedzi. Podanie adresu email jest dobrowolne, ale niezbędne, by nawiązać kontakt. Może się zdarzyć, że w treści wiadomości zawrzesz inne dane osobowe, na co nie mam wpływu.

Twoje dane są przetwarzane w celu kontaktu z Tobą, a podstawą przetwarzania jest Twoja zgoda wynikające z zainicjowania tej formy kontaktu.

Treść korespondencji nie jest przeze mnie magazynowana, ale zawsze możesz zarządać jej usunięcia. Muszę jednak zaznaczyć, że biorę pod uwagę możliwość wystąpienia między nami sytuacji konfliktowej i może się zdarzyć, że w sytuacji spornej między nami zachowanie korespondencji będzie dla mnie priorytetowe z uwagi na przebieg i rozstrzygnięcie sporu.

4. Informacje w formularzach

1. Serwis zbiera informacje podane dobrowolnie przez użytkownika.

2. Serwis może zapisać ponadto informacje o parametrach połączenia (oznaczenie czasu, adres IP)

3. Dane w formularzu nie są udostępniane podmiotom trzecim inaczej.

4. Dane podane w formularzu są przetwarzane w celu wynikającym z funkcji konkretnego formularza, np w celu dokonania procesu obsługi zgłoszenia serwisowego lub kontaktu handlowego.

5. Informacja o plikach cookies i technologiach śledzących

1. Serwis korzysta z plików cookies.

2. Pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

3. Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest operator Serwisu.

4. Pliki cookies wykorzystywane są w następujących celach:

a. tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości;

b. utrzymanie sesji Użytkownika Serwisu (po zalogowaniu), dzięki której Użytkownik nie musi na każdej podstronie Serwisu ponownie wpisywać loginu i hasła;

c. określania profilu użytkownika w celu wyświetlania mu dopasowanych materiałów w sieciach reklamowych, w szczególności sieci Google.

5. W ramach Serwisu stosowane są dwa zasadnicze rodzaje plików cookies: „sesyjne” (session cookies) oraz „stałe” (persistent cookies). Cookies „sesyjne” są plikami tymczasowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika do czasu wylogowania, opuszczenia strony internetowej lub wyłączenia oprogramowania (przeglądarki internetowej). „Stałe” pliki cookies przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika przez czas określony w parametrach plików cookies lub do czasu ich usunięcia przez Użytkownika.

6. Oprogramowanie do przeglądania stron internetowych (przeglądarka internetowa) zazwyczaj domyślnie dopuszcza przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika. Użytkownicy Serwisu mogą dokonać zmiany ustawień w tym zakresie. Przeglądarka internetowa umożliwia usunięcie plików cookies. Możliwe jest także automatyczne blokowanie plików cookies Szczegółowe informacje na ten temat zawiera pomoc lub dokumentacja przeglądarki internetowej.

7. Ograniczenia stosowania plików cookies mogą wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronach internetowych Serwisu.

8. Pliki cookies zamieszczane w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i wykorzystywane mogą być również przez współpracujących z operatorem Serwisu reklamodawców oraz partnerów.

9. Zalecam przeczytanie polityki ochrony prywatności tych firm, aby poznać zasady korzystania z plików cookie wykorzystywane w statystykach: Polityka ochrony prywatności Google Analytics

10. Pliki cookie mogą być wykorzystane przez sieci reklamowe, w szczególności sieć Google i Facebook, do wyświetlenia reklam dopasowanych do sposobu, w jaki użytkownik korzysta z Serwisu. W tym celu mogą zachować informację o ścieżce nawigacji użytkownika lub czasie pozostawania na danej stronie.

11. W zakresie informacji o preferencjach użytkownika gromadzonych przez sieć reklamową Google użytkownik może przeglądać i edytować informacje wynikające z plików cookies przy pomocy narzędzia: https://www.google.com/ads/preferences/

12. Możesz zapobiec rejestrowaniu zgromadzonych przez pliki cookies danych dotyczących korzystania przez Ciebie z mojej strony internetowej przez Google, jak również przetwarzaniu tych danych przez Google, instalując wtyczkę do przeglądarki znajdującą się pod następującym adresem: https://tools.google.com/dlpage/gaoptout.

13. Informacje zbierane w ramach Pixela Facebooka są anonimowe i nie pozwalają mi na identyfikację użytkowników.

6. Logi serwera

1. Informacje o niektórych zachowaniach użytkowników podlegają logowaniu w warstwie serwerowej. Dane te są wykorzystywane wyłącznie w celu administrowania serwisem oraz w celu zapewnienia jak najbardziej sprawnej obsługi świadczonych usług hostingowych.

2. Przeglądane zasoby identyfikowane są poprzez adresy URL. Ponadto zapisowi mogą podlegać:

a. Czas nadejścia zapytania,

b. Czas wysłania odpowiedzi,

c. Nazwę stacji klienta – identyfikacja realizowana przez protokół HTTP,

d. Informacje o błędach jakie nastąpiły przy realizacji transakcji HTTP,

e. Adres URL strony poprzednio odwiedzanej przez użytkownika (referer link) – w przypadku gdy przejście do Serwisu nastąpiło przez odnośnik,

f. Informacje o przeglądarce użytkownika,

g.Informacje o adresie IP.

3. Dane powyższe nie są kojarzone z konkretnymi osobami przeglądającymi strony.

4. Dane powyższe są wykorzystywane jedynie dla celów administrowania serwerem.

7. Udostępnienie danych

1. Dane podlegają udostępnieniu podmiotom zewnętrznym wyłącznie w granicach prawnie dozwolonych.

3. Operator może mieć obowiązek udzielania informacji zebranych przez Serwis upoważnionym organom na podstawie zgodnych z prawem żądań w zakresie wynikającym z żądania.

8. Zarządzanie plikami cookies – jak w praktyce wyrażać i cofać zgodę?

1. Jeśli użytkownik nie chce otrzymywać plików cookies, może zmienić ustawienia przeglądarki. Zastrzegamy, że wyłączenie obsługi plików cookies niezbędnych dla procesów uwierzytelniania, bezpieczeństwa, utrzymania preferencji użytkownika może utrudnić, a w skrajnych przypadkach może uniemożliwić korzystanie ze stron www

2. W celu zarządzania ustawieniami cookies wybierz z listy poniżej przeglądarkę internetową/ system i postępuj zgodnie z instrukcjami:

a. Internet Explorer

b. Chrome

c. Safari

d. Firefox

e. Opera

f. Android

g. Safari (iOS)

h. Windows Phone

i. Blackberry

Zmiany Polityki Prywatności Fitopies zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian w Polityce Prywatności. Zmiany Polityki Prywatności będą komunikowane Użytkownikom na stronie Serwisu oraz podczas logowania Użytkownika do Serwisu. Wszelkie zmiany do Polityki Prywatności stają się skuteczne w chwili ich zamieszczenia na stronie internetowej Serwisu, o ile nie zastrzeżono inaczej. Po ukazaniu się na stronie głównej Serwisu lub w innych miejscach do tego przeznaczonych w Serwisie informacji o zmianach w Polityce Prywatności, Użytkownik powinien niezwłocznie zapoznać się ze zmianami, gdyż aktywacja w Serwisie po takim ogłoszeniu stanowi bezwarunkową akceptację nowej treści Polityki Prywatności przez Użytkownika. UWAGA: Wszystkie zakupy USŁUG świadczonych drogą elektroniczną są nie-refundowalne i nie podlegają reklamacji. Zgodnie z prawem nie możesz odstąpić od umowy w przypadku, gdy rozpocząłeś już korzystanie z zamówionych usług. Informacje na stronie są wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ani indywidualnej porady. Wszelkie decyzje i działania podejmujesz na własną odpowiedzialność.
Save settings
Cookies settings