Suchy nos pokryty skorupą? Znajdź ukojenie dla podrażnionego nosa.

suchy nos psa - jak pielęgnować i jakich błędów nie popełniać
Chropowaty i suchy nos u psa jest jaką samą kiepską wizytówką, jak spękana pięta w odkrytych sandałkach jego opiekunki.
Brzmi brutalnie? W obu przypadkach właściwa pielęgnacja pozwala kontrolować problem. W obu przypadkach jej brak wpływa nie tylko na estetykę, ale również na zdrowie.
suchy nos psa - jak pielęgnować i jakich błędów nie popełniać
4.4 17 votes
Ocena użytkowników

SKĄD SIĘ BIERZE SUCHY NOS U PSA?

Prawdopodobnych powodów jest cała górka.
Rozwiązanie zawsze to samo – pielęgnacja.

Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli powód będzie Ci znany i uda Ci się go wyeliminować, to i tak tylko właściwa pielęgnacja noska szybko przywróci mu dawną świetność i funkcje. Z tego artykułu dowiesz się, jak dbać o psi nos i jakie błędy powodują, że pies broni się przed pielęgnacją, jak przed ogniem.

Suchy nos może pojawiać się u Twojego psa sporadycznie:

  • może pojawić się jako efekt dużej aktywności na świeżym powietrzu;
  • albo wręcz przeciwnie – długiego przebywania w ogrzewanym, suchym pomieszczeniu;
  • może być też efektem jeżdżenia autem z klimą;
  • może pojawiać się jesienią albo zimą;
  • albo przeciwnie, w suche letnie tygodnie;
  • lub na słonecznym, wakacyjnym wyjeździe;
  • suchy nos może pojawić się w wyniku zmniejszonego poboru wody;
  • albo ciągłego rycia w ziemi w trakcie zabawy;
  • albo gorączki;
  • albo może się przesuszyć w związku z toczącym się stanem zapalnym;
  • suchy nos mogą powodować  infekcje bakteryjne i wirusowe;
  • a także niektóre leki;
  • spowodują go alergie kontaktowe i pokarmowe;
  • a także brane w ich trakcie antyhistaminy, które jak wiadomo – “kradną” wilgoć (przecież to dlatego po nich przestaje się lać z oczu czy nosa);
  • z tego samego powodu suchy nos może być spowodowany stałym żywieniem psa suchą karmą;
  • albo niedoborem lub niewłaściwymi proporcjami tłuszczu w diecie;
  • warto też rozważyć niedobory cynku;
  • lub nierównowagę między kwasami tłuszczowymi omega 3 i 6;
 
A to nadal nie koniec.
 
Sporadycznie suchy nos jest względnie łatwy do opanowania.
Jednak on także wymaga pielęgnacji, szczególnie że pozostawienie problemu samego sobie również może prowadzić do pogorszenia zdrowia psa.
 
Gorzej sytuacja ma się w przypadku stanu przewlekłego, czyli hiperkeratozy.

nadmierne rogowacenie nosa

Hiperkeratoza polega na nadmiernym narastaniu skóry nosa, przez co tworzą się na nim strupki, strupy, gule i babole, jak chociażby u buldożka, którego zdjęcia wykorzystałam w tytułowym zdjęciu tego posta. 

Przyjmuje się najczęściej, że powód tego zjawiska jest nieznany.

Może to być efekt stałego podrażniania jednym z powodów wymienianych powyżej i wejścia w stan przewlekły. Bardzo często problem dotyka również psich staruszków.

Przyjmuje się także, że niektóre rasy po prostu mają większe predyspozycje do pojawienia się tego problemu. Jakie to rasy?

predyspozycje rasowe

Chociażby moje ukochane buldogi francuskie.

Nie traktuj jednak tej listy, jak jakiegoś wyroku, gdyż przy 5 psach w moim domu, nadmiernie suchy nos miała tylko seniorka.

Inne rasy predysponowane do nadmiernego rogowacenia:

  • berneńskie psy pasterskie;
  • boksery;
  • boston terriery;
  • buldogi amerykańskie;
  • buldogi francuskie;
  • cane corso;
  • chiny japońskie;
  • cocker spaniele;
  • dogi niemieckie;
  • dogi z bordeaux;
  • gryfony;
  • labradory;
  • mastify;
  • mopsy;
  • nowofunlandy;
  • owczarki niemieckie;
  • pekinczyki,
  • pinczery;
  • pomeraniany;
  • i pudle;
Oczywiście ta lista nie jest zamknięta.
Fakt, że Twojego ukochanego mieszańca albo rasowca na tej liście nie ma, nie oznacza, że problem Was nigdy dotyczyć nie będzie.

SUCHY NOS - brzydki, niekomfortowy a co gorsze - STRESUJĄCY DLA PSA

Gdyby kwestia suchego nosa rzeczywiście ograniczała się tylko do estetyki, to jeszcze pół biedy.

Ale pomyśl sobie, co czujesz, gdy w trakcie kataru nos Ci się wysuszy.

Mamy dużo mniej wrażliwe nosy, niż psy a jednak sytuacja jest co najmniej niekomfortowa. Suchy nos swędzi, skórki przeszkadzają, czasem napięta skóra po prostu boli. Dlaczego więc powszechnie uznaje się, że psom to nie przeszkadza? Serio, nie mam pojęcia.

W najlepszym przypadku pies również odczuwa świąd i po prostu dyskomfort. Być może dało się nawet zauważyć, że podejmuje pewne kroki, by sobie ulżyć… np. próbując się podrapać. Czyli pocierając nosem o grunt lub dywan.

Do tego pocierania jeszcze wrócimy przy omawianiu składu, jednak musisz wiedzieć, że ten sposób, z jednej strony jedyny, którym dysponuje pies, by sobie ulżyć, nie jest bez wad.

Najczęściej wręcz pogarsza stan nosa. Może doprowadzić do naderwania się narośniętej tkanki i spowodować jeszcze większy ból i krwawienie. W najlepszym wypadku podrażniony suchy nos zostanie sprowokowany do dalszego nadbudowania tkanki. W najgorszym – brud z dywanu czy gruntu może zakazić rankę i spowodować dalsze komplikacje.

Innym sposobem na odrobinę ulgi jest oblizywanie nosa przez psa.
Cóż… czy Twoje oblizywanie spierzchniętych warg przynosi im ulgę? No właśnie.

 

suchy nos jako stresor

Na co dzień zachwycamy się siłą psiego węchu. 

Wiemy, że psy wykorzystują nos nie tylko do tropienia obiadu czy smaczków ukrytych w kieszonce kurtki, ale również do poznawania świata. Obwąchiwanie się jest też metodą na zapoznawanie się z innymi psami i powiedzenie sobie cześć.

Wyobraź sobie zatem, że żyjesz w świecie namalowanym zapachami i nagle Twoja zdolność wychwytywania tych subtelnych nut zanika. Tak jakby Twój kolorowy świat nagle stał się światem w odcieniach szarości.

Pewnie, że da się z tym żyć… Sam sobie odpowiedz jednak na pytanie, jak bardzo by Cię to sfrustrowało.

Psy rozpoznają otoczenie po zapachach. Brak możliwości odczytania informacji, które są na wyciągnięcie ich nosów a jednak niedostępne ma prawo zaburzać ich pewność siebie i wpływać negatywnie na zachowanie.

 

 

suchy nos u psa - jak pielęgnować i jakich błędów unikać

ZWRACAJ UWAGĘ NA SKŁAD MAŚCI NA SUCHY NOS!

Nos psa, który staje się suchy sporadycznie, pod wpływem znanych czynników i szybko ustępuje, ma jeszcze jedną przewagę – wybaczy Opiekunowi psa kiepskiej jakości produkt do pielęgnacji.

Co innego stan przewlekły.

Jeśli suchy nos Twojego psa wymaga stałej, ciągle powtarzanej pielęgnacji, to potrzebujesz produktu, który w żaden sposób nie będzie pogarszał jego kondycji.

Tak, nawet składniki mazidełek reklamowanych jako naturalne bywają szkodliwe.

O ile przy sporadycznym użyciu problem nie ma szans się pojawić, to jeśli Twój psiak ma problem z nadmiernym rogowaceniem i suchy nos towarzyszy wam stale – weź skład pod lupę.

A w szczególności:

Unikaj wazeliny

A owszem.

Powszechnie uważa się wazelinę za bezpieczny i nie toksyczny środek. Troszkę na wyrost 🙂

Wazelina jest bowiem świetnym i sprawdzonym sposobem na ochronę powierzchni skóry przed wpływem czynników zewnętrznych. Dlatego nie protestuję tak zaciekle, gdy pokryjesz nią psie łapy, by zabezpieczyć je przed zimnem, opryskiem chemicznym na trawniku czy alergenami.

Ale kłaść wazelinę na suchy nos psa? W ŻYCIU!

Problemów z wazeliną jest przynajmniej sześć:

    • wazelina chroni, ale nie wpływa w żaden sposób na tkanki. W przeciwieństwie do chociażby wosku pszczelego, nie dostarcza witamin, nie leczy skóry. Nie ma żadnych właściwości poza blokadą. Jest zbędna. Już byle smalec kaczy jest lepszy, bo przynajmniej zawiera witaminy A E i D

    • wazelina nie leczy, ale co gorsze, przez odcięcie dopływu powietrza do powierzchni skóry ( bariera) OPÓŹNIA LECZENIE SKÓRY!!

       

    • wazelina nie nawilża. Nie dostarcza wilgoci do nosa, ale ponieważ tworzy barierę, to zamyka, jak kopułką, dopływ powietrza i wilgoć obecną w nosie. Czemu sprzyja ciepełko nosa, wilgotność i brak dopływu świeżego powietrza? Rozwojowi grzybów chociażby. Z tego powodu wazelina jest wielkim niee nie nie nie przy wszelkich zakażeniach i infekcjach skóry. Ona tworzy idealne warunki do wzrostu patogenów.

  • wazelina nie została dopuszczona do zastosowania wewnętrznego. To oznacza, że nie powinna dostawać się do ucha, do nosa ani do brzuszka. Z nosa może być jednak łatwo zlizana, co przy częstym stosowaniu może doprowadzić do biegunek.

     

  • wazelina wnika głęboko w suchy nos i może zapychać pory, zmuszając w ten sposób tkankę nosa do dalszego narastania. Co gorsza, ma zdolność nadbudowywania się. Posmarowane wazeliną łapy możesz co dwa dni umyć szamponem, swoje ręce umyjesz detergentem kilka razy dziennie. A psi nos? Jak usuniesz nadmiar wazeliny z nosa? Pocieraniem? Detergentem? Powodzenia…

     

  • długotrwałe wdychanie wazeliny może doprowadzić do lipidowego zapalenia płuc.

O wazelinie wspominam również w artykule o składnikach psich szamponów, o tu

Wybieraj wosk pszczeli zamiast wosku candelilla!

Wosk candelilla jest jak wazelina. Nie potrafi nic poza tworzeniem bariery.

Wosk pszczeli ma udowodnione badaniami działanie leczące na skórę.

Dostarcza jej witamin, natłuszcza i działa bakteriobójczo. Jest używany do celów terapeutycznych powszechnie i od wieków.

Mogę tu wymieniać jego lecznicze zalety przez kolejne linijki, jednak tylko podkreśli to przepaść między nim a tym dziwacznym woskiem candelilla. Bo wosk candelilla nie potrafi nic, nie dostarcza nic i nie leczy nic.

Co gorsze, wosk candelilla silnie nabłyszcza, przez co zresztą tak chętnie dodaje się go do kosmetyków…

BO BŁYSK DAJE CI ZŁUDZENIE NAWILŻENIA.

Złudzenie – bo ten produkt jak wazelina, nie daje skórze nic innego, poza ułudą regeneracji.

 

Podobnie jak wazelina, on też nadbudowuje się przy częstym stosowaniu.

I słowem komentarza – rozumiem że to wosk roślinny, więc weganie i tak postawią go nad produkty pochodzenia pszczelego. Okej. Nie sprzeciwiam się. Ze sobą róbta, co chceta.

Pamiętajcie jednak, że mówimy o psim nosie a nie waszym widzimisię.

Mówimy o najbardziej wrażliwym fragmencie psiego ciała!
Tam nie ma prawa trafić nic, co nie przynosi psu wymiernych korzyści! PSU – nie Tobie!

Jeśli już los i kondycja psiego nosa zmusza nas do smarowania, natłuszczania i wspierania, to zadbaj o to, by produkt do nosa zawierał jak najmniej substancji w składzie. W tym żadnych bezsensownych wypełniaczy ani żadnych składników – złudzeń, które nie wnoszą nic do procesu regeneracji.

Jak masz wybrać produkt z widmem regeneracji jakim jest candelilla, to już lepiej po prostu użyj dobrego oleju.

Albo zachowaj się jak pro i sporządź macerat z nagietka. Powaga. Chodź na priv, pomogę.

Dowiedz się czy użyto maseł/olejów nierafinowanych

Masła czy oleje będą miały wymierną korzyść dla skóry, gdy będą nierafinowane.

Np masło shea w trakcie procesu rafinacji traci witaminę E…
Produkty z nierafinowanym masłem shea nie będą potrzebować dodatku witaminy E jako konserwantu.

Nawet jeśli do produkcji użyto olejów nierafinowanych (np kokosowego), to istotna będzie technologia tworzenia mazidełka. A w szczególe – do jakiej temperatury podgrzano wszystkie składniki, by je połączyć. Oleje nierafinowane, takie jak chociażby kokosowy, nie lubią się z obróbką termiczną i tracą w niej swoje prozdrowotne właściwości.

Jaką formę witaminy E użyto w formie konserwantu?

Witamina E to naturalne wsparcie dla pięknej skóry a do tego naturalny konserwant. To ja zapytam – a jaka jest forma tej naturalnej witaminy E?

Przypominam bowiem o tym, że kładziemy maść na psi nos. Suchy psi nos, który będzie oblizywany.
Powtórzmy do znudzenia, nic, co jest tam kładzione, nie może powodować problemów po spożyciu.

Tymczasem w składzie psich mazidełek pojawia się często Tocopheryl Acetate.

Po pierwsze – to jednak jest syntetyczna postać witaminy E, która powstała z połączenia naturalnego tokoferolu z naturalnym kwasem octowym w warunkach laboratoryjnych. Efekt finalny jest tańszy, bardziej stabilny i dłużej zdatny do użycia. 

Czy nadal jest naturalny? Kwestia dyskusyjna, ale powiedzmy nie jest to kluczowe dla dalszych rozważań. Kluczowe jest to, czy ta forma jest w 100% bezpieczna.

W CIR (Cosmetic Ingredient Review) znajdziemy wzmiankę o tym, że tocopheryl acetate chroni skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi, ale też o tym, że w badaniu na zwierzętach spowodował podrażnienia i uczulenie.

Jedno z cytowanych badań spowodowało uczulenie kontaktowe u kilku osób. I mimo, że w ostatecznej ocenie uznano że jest to substancja bezpieczna, to podkreślono również, że w badaniach wykazała ona wzmocnienie fotokarcynogenezy. Czyli wzmacniała rakotwórcze działanie promieni UV.

Inne badania na zwierzętach wykazały, że duże ilości mogą prowokować powstawanie guzów. I ponownie… uznano, że przy zastosowaniu tej substancji w składzie jakiegoś kosmetyku problem nie istnieje.

Ale jak wspominaliśmy na początku, suchy nos z nadmiernym rogowaceniem wymaga stałej pielęgnacji. Czasem kilka razy dziennie, czasem rzadziej, ale najczęściej przez całe życie ze zmienną częstotliwością.

Jeśli stosujesz jakiś krem na buzię, którą ostatecznie i tak umyjesz przynajmniej te 2xdziennie, zmywając pozostałości kosmetyków i oczyszczając pory, to szanse na te guzy są zapewne faktycznie niewielkie.

A psi suchy nos? Z niego nie zmywasz codziennie nadmiaru. Nie używa się na psie nosy kosmetyków myjących, rozpuszczających tłuszcz, oczyszczających pory.

Jaki wpływ będzie więc miało codzienne wnikanie i nadbudowanie się tej substancji?

Jaki wpływ będzie miało codzienne wklepywanie maści w suchy nos w długim okresie czasu? Przez miesiące? Przez najbliższe 3 lata? 5?

Takich badań już nikt nie zrobił.

Dlatego osobiście mam jednak wątpliwości.

 

Unikaj substancji zapachowych w składzie!

No serio… Po co komuś pachnidło w maści na suchy psi nos?

Musimy pamiętać, że mamy do czynienia z podrażnionym nosem. Nawet subtelna i przyjemna dla nas woń maści może być dla psa zbyt silna, co ostatecznie spowoduje że będzie on chciał się natychmiastowo jej pozbyć.  Chociażby wycierając ją w dywan 🙂

Produkt oczywiście może mieć w składzie olejki eteryczne, ale:

  • nie zmienia to faktu, że pies może nie czuć się zadowolony :-), szczególnie przy częstym stosowaniu;

  • w dalszym ciągu pamiętaj, że kładziemy maść na miejsce, które może być łatwo oblizane lub wytarte w kocyk. Są olejki eteryczne, które można używać tylko zewnętrznie. Są takie, które nie lubią się z konkretnymi lekami. Są takie, które lubią się z psami, ale z kotem już nie…

  • bardzo rzadko w firmach produkujących kosmetyki na dużą skalę używane są olejki eteryczne dobrej jakości;

  • sposób produkcji, podgrzewanie, przechowywanie, okres jaki upłynął od dodania olejku do produktu – to wszystko wpłynie na to, czy jest to składnik widmo czy składnik, który działa;

  • tym samym jest mało prawdopodobne, że składnik ten i jego całkowite stężenie w produkcie będzie mieć jakiekolwiek działanie terapeutyczne.

Na cholewkę barwniki w produktach na suchy nos?

Nie będę tego nawet komentować.

 

Postaw na składniki o udokumentowanym działaniu leczącym! Nie tylko kosmetycznym.

Ten punkt to konsekwencja wszystkich informacji zawartych powyżej. Czytaj składniki mazideł na psie nosy, tak samo jak czytasz etykiety szamponu i odżywek.

Składnik działa, czy oblepia i udaje że działa.
Składnik nawilża, czy nadaje połysk i udaje że nawilża.

Uważaj nawet na pospolitą glicerynę, która przyciąga wodę do skóry lub ją z niej wyciąga w zależności od warunków zewnętrznych (jako człowiek z lokami na głowie przekonałam się nie raz, jak w suche dni gliceryna potrafi wysuszyć włosy).

Nie chcemy na nosie bariery, zapaszku czy sztucznego połysku. To biedny i podrażniony suchy nos. 

Jeśli dotąd nie masz przekonania, to pomyśl, co pozwolisz mi nałożyć na swoją poparzoną słońcem skórę. Kojarzysz jak wtedy potrafi szczypać nawet najlepszy stosowany dotąd codziennie balsam?

Wszystkie składniki powinny być jadalne!

 

Skoro coś może zostać zlizane, to musi być jadalne.

Jeśli na maści wprost jest napisane, by do zlizywania nie dopuszczać, odpuść sobie i szukaj dalej.

W przypadku mega suchych nosów czeka Cię stała pielęgnacja. Co jest prostsze – zadbać o dobry skład, czy codziennie a czasem kilka razy dziennie pilnować psa, by nie oblizał przypadkiem nosa?

W zeszłym roku miałam pod opieką Psa-Biegunkę.

Opiekunka przebadała, odrobaczała, przerobiła protokoły odtruwające, odrobaczające, bo wątpiła w opinię weta, że psu nic nie jest. Przyłożyła się sumiennie, serio. Ale przegapiła mokre chusteczki, którymi wycierała psu fafle.

 
suchy nos pielęgnacja

ZWRACAJ UWAGĘ NA KONSYSTENCJĘ MAŚCI NA SUCHY NOS!

Kojarzysz te swoje poparzone słońcem plecy z przykładu wyżej?

Nawet skóra na dłoniach męża potrafi być wtedy zbyt szorstka.

A mimo to ludzie biorą ciężkie mazidło paluchem i niemal wgniatają je w tą biedną psią nosiulę i dziwią się, że pies nie lubi, ucieka, warczy…

przecież zbyt twarda maść sprawia ból psu!

Te poparzone plecy… co wtedy się sprawdza? Niemal woda, żel, wodnista, lekka konsystencja.

Dasz sobie wcisnąć w te plecy masło shea z domieszką twardych wosków, które nie zmienią konsystencji na palcu pod wpływem ciepła? Widzisz to przed oczyma?

Dlatego oceniaj konsystencję.

Najlepsze i najmniej niekomfortowe dla psa są maziugi, które pod wpływem ciepła Twojego ciała niemal natychmiast spływają Ci z palca. Wodniste i lekkie.

Nanoś je na nosek delikatnie i wcale nie w wielkich ilościach.
Jeśli na nosie psa powstaje “czapka” z twardej maści, to nie dziw się, że chce się on tego dziadostwa pozbyć.

 

Słowo na koniec

W kategorii suchego nosa mieści się ten sporadycznie lekko suchy nos i te wszystkie brzydale z narośniętą tkanką.

Nigdy nie wiesz, kto pisze recenzję produktu i jak głęboki miał problem.

Dlatego właśnie analizuj skład.
I poważnie – myśl wtedy o swoich poparzonych słońcem plecach. To niektórym pomaga podjąć decyzję 🙂

  1. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8131586/
  2. Cosmetic Ingredient Review, “Final Report on the Safety Assessment of Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Tocopheryl Linoleate, Tocopheryl Linoleate/Oleate, Tocopheryl Nicotinate, Tocopheryl Succinate, Dioleyl Tocopheryl Methylsilanol, Potassium Ascorbyl Tocopheryl Phosphate, and Tocophersolan”,International Journal of Toxicology, November 2002, Vol. 21, No. 3, suppl 51-116,
  3. http://ijt.sagepub.com/content/21/3_suppl/51.abstract.
  4. Advanced Herbal Pharmacy: The Practitioner’s Guide to Preparation, Formulation and Compounding – April 4, 2020

4.4 17 votes
Ocena użytkowników

WITAJ NA MOIM BLOGU

log-a(1)

Od lat uczę się od najlepszych na świecie fitoterapeutów i naturopatów zwierzęcych.

Na tym blogu pokażę Ci, jak bezpiecznie i skutecznie stosować dietoterapię i zioła, z korzyścią dla zdrowia Twojego i Twojego psa.

Jak mogę CI pomóc?

Warto przeczytać

Najczęściej wybierane:

Kochacie to!

Newsletter pełen wiedzy

Zapisz się do newslettera! W ten sposób nie przegapisz nowych treści i uzyskasz dostęp do niespodzianek tylko dla subskrybentów.

Poprzedni
Następny
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Puk puk, ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. View more
Cookies settings
Akceptuj
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Polityka prywatności istniała tu od początku istnienia mojego serwisu i od początku istnienia serwisu tak samo dbałam i dbam nadal o to, by Wasze dane były bezpieczne. Wszystkim użytkownikom zawsze udostępniałam prawa, które teraz, dzięki RODO, pojawiły się w ogólnej świadomości, w tym prawo do cofania wszelkich zgód, a także prawo o byciu zapomnianym.

Od początku istnienia serwisu każda rejestrująca się czy zapisująca do newslettera osoba musiała potwierdzić swoją zgodę na otrzymywanie wiadomości z mojej strony dwukrotnie. Raz – uzupełniając formularz zapisu, drugi raz – klikając w link potwierdzający zapis otrzymany w emailu.

Dbam o to, aby moja Polityka Prywatności zawsze była przejrzysta. Jak jednak pokazują narzędzia analityczne dopiero teraz tak naprawdę zaczęliście wchodzić na tą podstronę :)

Jednak tu się praktycznie nic nie zmieniło :D

Miłego czytania!

Jestem właścicielem: fitopies.pl

Każdego Klienta i Użytkownika wymienionych powyżej stron oraz wszystkich publikacji należących do Fitopies obowiązuje aktualna Polityka Prywatności. Jakiekolwiek wprowadzane zmiany polityki prywatności nie wpływają na podstawową zasadę: Fitopies nie sprzedaje i nie udostępnia osobom trzecim danych personalnych czy adresowych Klientów i Użytkowników wymienionych powyżej stron. Fitopies nigdy nie wysyła spamu. Fitopies nigdy nie wyśle Klientom ani Użytkownikom ofert, które nie będą związane z podstawową działalnością firmy. Jeśli nie zgadzasz się z Polityką Prywatności, proszę nie odwiedzać serwisów, nie subskrybować biuletynów tworzonych przez Fitopies a także nie nabywać produktów ani usług oferowanych przez Fitopies Korzystając z wyżej wymienionych serwisów, oferowanych przez nie usług i zapisując się do subskrypcji biuletynu, zgadzasz się z niniejszą Polityką Prywatności i oświadczasz, że:
  1. wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych, podanych dobrowolnie, dla celów marketingowych przez Fitopies. Zgoda obejmuje również przetwarzanie danych w przyszłości, pod warunkiem braku zmiany celu przetwarzania.
  2. wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej od Fitopies, na podane przez Ciebie dane teleadresowe.
  3. zostałeś/aś poinformowany/a o tym, że: - administratorem Twoich danych osobowych jest Fitopies; - masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo do ich poprawiania i usuwania; - podanie danych osobowych jest dobrowolne, a jednocześnie niezbędne do korzystania z serwisu.

Polityka prywatności serwisu fitopies.pl

1. Informacje ogólne

1. Operatorem Serwisu fitopies.pl i Administratorem Danych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych jest Agnieszka Magiera, Paszyn 621, 33-326 Paszyn, NIP 9111823353. Możesz się ze mną skontaktować wysyłając email na adres: agamagiera@fitopies.pl

2. Serwis realizuje funkcje pozyskiwania informacji o użytkownikach i ich zachowaniu w następujący sposób:

a. Poprzez dobrowolnie wprowadzone w formularzach informacje.

b. Poprzez zapisywanie w urządzeniach końcowych pliki cookie (tzw. "ciasteczka").

c. Poprzez gromadzenie logów serwera www przez operatora hostingowego.

3. Serwis powierza przetwarzanie danych osobowych tylko sprawdzonym i zaufanym podmiotom świadczącym usługi związane z przetwarzaniem danych osobowych i gwarantującym bezpieczeństwo tych danych.

Co to dla Ciebie oznacza, tak po ludzku:

Zakładając konto użytkownika, składając zamówienie, zapisując się do newslettera, komentując któryś z artykułów na blogu, czy po prostu kontaktując się ze mną za pośrednictwem formularza i poczty email, przekazujesz mi swoje dane osobowe, a ja gwarantuję, że Twoje dane są poufne, bezpieczne i nie są udostępniane podmiotom trzecim bez Twojej zgody.

Jak to wygląda w praktyce?

Kiedy wchodzisz i przeglądasz moją stronę internetową:

a) Twoją obecność rejestrują narzędzia analityczne Google Analytics, które zbierają informacje na temat Twoich odwiedzin strony, tego, jakie podstrony zostały wyświetlone, ile czasu tam spędzono, czy zostały odwiedzone ( kliknięte) inne podstrony. W tym celu wykorzystywane są pliki cookies firmy Google LLC dotyczące usługi Google Analytics. W ramach Google Analytics zbierane są dane demograficzne oraz dane o zainteresowaniach. W ramach ustawień plików cookies możesz zadecydować, czy wyrażasz zgodę na zbieranie o Tobie takich danych, czy nie.

b) Twoją obecność rejestruje Facebook Pixel, który umożliwia prezentowanie spersonalizowanych reklam w serwisie Facebook. Wiążę się to z wykorzystywaniem plików cookies firmy Facebook. W ramach ustawień plików cookies możesz zadecydować, czy wyrażasz zgodę na korzystanie przeze mnie w Twoim przypadku z Pixela Facebooka.

c) Korzystam z systemu komentarzy Disqus, co wiąże się z wykorzystywaniem plików cookies tego narzędzia. Jeśli więc skomentujesz cokolwiek w moim serwisie, stanie się to za pośrednictwem Disqus i ich pliki cookies zbiorą Twoje dane.

d) Przy każdym artykule masz możliwość skorzystania z funkcji społecznościowych, takich jak udostępnianie moich treści w serwisach społecznościowych. Korzystanie z tych funkcji może wiązać się z wykorzystywaniem plików cookies administratorów serwisów społecznościowych takich jak Facebook, Instagram, Google+, Pinterest.

Kiedy składasz zamówienie w sklepie:

a) Do realizacji zamówienia potrzebuję Twojego imienia, nazwiska, adresu, numeru telefonu, adresu email. Po pierwsze, muszę gdzieś tą paczkę wysłać :) Po drugie, musimy mieć możliwość kontaktu na wypadek błędu w zamówieniu, błędu w adresie, braku czy nieprawidłowej płatności czy w innych sytuacjach.

b) Twoje dane trafiają do mojego panelu administracyjnego, czyli do bazy sklepu na platformie  wordpress i wtyczki woocommerce. Ich też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

c) Cała strona jest umieszczona na serwerach LH. Ich też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

d) Po złożeniu zamówienia wystawię Ci rachunek poprzez serwis IFIRMA. Ich też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

e) No i perełka! Dzięki nowym przepisom, które każą mi traktować Ciebie tak, jakby to była nowość, muszę Cię powiadomić, że Twoje dane teleadresowe udostępniam wybranemu na etapie składania zamówienia DOSTAWCY. Z pewnością otrzymasz od wybranego Dostawcy email z potwierdzeniem, że ja paczkę nadałam. Jest również możliwe, że Kurier reprezentujący Dostawcę zadzwoni do Ciebie. Tak, to ja podałam mu Twój adres i numer!! Ale to wszystko po to, by usługa zrealizowana została sprawnie i szybko bez biegania i szukania przesyłek po całym mieście. Dostawców też obowiązują przepisy o ochronie danych osobowych i robią to na najwyższym poziomie.

Jeśli zgodzisz się na otrzymywanie newslettera

a) Twój adres email trafi do mojej bazy, ale jak było zawsze – wyślę Ci cokolwiek dopiero, gdy potwierdzisz zapis drugi raz, klikając w link otrzymany ode mnie w mailu. Tak było zawsze, nic się nie zmieniło.

b) Do wysyłki emaili korzystam z wtyczki email subscribers, w ramach którego przetwarzane są dane subskrybentów newslettera.

Jeżeli powyższe informacje nie są dla Ciebie wystarczające, poniżej znajdują się informacje szczegółowe.

2. Dane osobowe

1. Operatorem Serwisu fitopies.pl i Administratorem Danych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych jest Agnieszka Magiera, Paszyn 621,33-326 Paszyn, NIP 9111823353. Możesz się ze mną skontaktować wysyłając email na adres: agamagiera@fitopies.pl

2. Jeśli uznasz, że przy przetwarzaniu Twoich danych osobowych dopuściłam się naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, masz możliwość wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych).

3. Cele, podstawy prawne oraz okres przetwarzania danych osobowych wskazane są odrębnie w stosunku do każdego celu przetwarzania danych (patrz: opis poszczególnych celów przetwarzania danych osobowych).

4. Uprawnienia. RODO przyznaje Ci następujące potencjalne uprawnienia związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych:

  1. prawo dostępu do danych osobowych,

  2. prawo do sprostowania danych osobowych,

  3. prawo do usunięcia danych osobowych,

  4. prawo do ograniczenia przetwarzania danych osobowych,

  5. prawo do wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,

  6. prawo do przenoszenia danych,

  7. prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego,

  8. prawo do odwołania zgody na przetwarzanie danych osobowych, jeżeli takową zgodę wyraziłaś.

Zasady związane z realizacją wskazanych uprawnień zostały opisane szczegółowo w art. 16 – 21 RODO. Zachęcam do zapoznania się z tymi przepisami.

5. Odbiorcy danych. Dane podane w formularzach mogą być przekazane podmiotom technicznie realizującym niektóre usługi na Twoją rzecz. Między innymi:

  1. LH.pl https://www.lh.pl/kontakt – w celu przechowywania danych osobowych na serwerze,

  2. IFIRMA https://www.ifirma.pl – w celu korzystania z programu do fakturowania, w którym przetwarzane są dane osób, dla których wystawiana jest faktura/rachunek,

  3. E sprzedaż https://esprzedaz.com/ – platforma sprzedażowa, w celu umożliwienia złożenia i obsługi zamówienia w sklepie Psiegryzki/Fitopies

  4. Dostawcy usług, firma INPOST oraz DHL – celem dostarczenia zamówionych produktów fizycznych na wskazany adres.

Wszystkie podmioty, którym powierzam przetwarzanie danych osobowych gwarantują stosowanie odpowiednich środków ochrony i bezpieczeństwa danych osobowych wymaganych przez przepisy prawa.

3. Cele i czynności przetwarzania

1) Konto użytkownika. Zakładając konto użytkownika, podajesz dane niezbędne do założenia konta, takie jak adres e-mail, imię i nazwisko, dane adresowe, numer telefonu. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do założenia konta. W ramach edycji danych konta możesz dokonywać zmiany lub usunięcia swoich danych. Pamiętaj jednak, że usunięcie konta nie prowadzi do usunięcia informacji o zamówieniach złożonych przez Ciebie z wykorzystaniem konta. Takie dane trzymam tak długo, jak jest to konieczne ze względu na przepisy podatkowe.

Dane przekazane mi w związku z założeniem konta są przetwarzane w celu założenia i utrzymywania konta na podstawie umowy o świadczenie usług drogą elektroniczną zawieranej poprzez rejestrację konta.

2) Zamówienia. Składając zamówienie, podajesz dane niezbędne do realizacji zamówienia, takie jak imię i nazwisko, adres do rozliczeń, adres e-mail, numer telefonu. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do złożenia zamówienia.

Dane przekazane mi w związku z zamówieniem, przetwarzane są w celu realizacji zamówienia, wystawienia i wysłania faktury, uwzględnienia faktury w mojej dokumentacji księgowej oraz w celach archiwalnych i statystycznych.

Dane o zamówieniach będą przetwarzane przez czas niezbędny do realizacji zamówienia, a następnie do czasu upływu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu zawartej umowy. Ponadto, po upływie tego terminu, dane nadal mogą być przeze mnie przetwarzane w celach statystycznych. Przepisy podatkowe nakładają na mnie obowiązek przechowywania faktur z Twoimi danymi osobowymi przez okres 5 lat od końca roku podatkowego, w którym powstał obowiązek podatkowy.

W przypadku danych o zamówieniach nie masz możliwości sprostowania tych danych po realizacji zamówienia. Nie możesz również sprzeciwić się przetwarzaniu danych oraz domagać się usunięcia danych do czasu upływu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu zawartej umowy. Podobnie, nie możesz sprzeciwić się przetwarzaniu danych oraz domagać się usunięcia danych zawartych w fakturach.

3) Newsletter. Jeżeli chcesz zapisać się do newslettera, musisz przekazać mi swój adres e-mail za pośrednictwem formularza zapisu do newslettera. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by zapisać się do newslettera.

Dane przekazane mi podczas zapisu do newslettera wykorzystywane są w celu przesyłania Ci newslettera, a podstawą prawną ich przetwarzania jest Twoja zgoda wyrażona podczas zapisywania się do newslettera.

Dane są przetwarzane przez czas funkcjonowania newslettera, chyba że wcześniej zrezygnujesz z jego otrzymywania. Wówczas usunę Twoje dane z mojej bazy.

4) Reklamacje i odstąpienie od umowy. Składając reklamację lub odstępując od umowy, przekazujesz mi dane osobowe zawarte w treści reklamacji lub oświadczeniu o odstąpieniu od umowy, które obejmują: imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu, adres e-mail, numer rachunku bankowego. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by złożyć reklamację lub odstąpić od umowy.

Dane będą przetwarzane przez czas niezbędny do realizacji procedury reklamacyjnej lub procedury odstąpienia. Reklamacje oraz oświadczenia o odstąpieniu od umowy mogą być ponadto archiwizowane w celach statystycznych.

W przypadku danych zawartych w reklamacjach oraz oświadczeniach o odstąpieniu od umowy nie masz możliwości sprostowania tych danych. Nie możesz również sprzeciwić się przetwarzaniu danych oraz domagać się usunięcia danych do czasu upływu terminu przedawnienia roszczeń z tytułu zawartej umowy.

5) Komentarze. Jeżeli chcesz skomentować treść na blogu, musisz wypełnić formularz Disqus i podać w nim swój adres e-mail oraz imię/nick. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by dodać komentarz.

Dane będą przetwarzane przez czas funkcjonowania komentarzy na blogu, chyba że wcześniej poprosisz o usunięcie komentarza, co spowoduje usunięcie Twoich danych z bazy.

6) Kontakt e-mailowy. Wysyłając do mnie wiadomość za pośrednictwem formularza lub poczty elektronicznej, automatycznie przekazujesz mi swój adres email, na który mam udzielić odpowiedzi. Podanie adresu email jest dobrowolne, ale niezbędne, by nawiązać kontakt. Może się zdarzyć, że w treści wiadomości zawrzesz inne dane osobowe, na co nie mam wpływu.

Twoje dane są przetwarzane w celu kontaktu z Tobą, a podstawą przetwarzania jest Twoja zgoda wynikające z zainicjowania tej formy kontaktu.

Treść korespondencji nie jest przeze mnie magazynowana, ale zawsze możesz zarządać jej usunięcia. Muszę jednak zaznaczyć, że biorę pod uwagę możliwość wystąpienia między nami sytuacji konfliktowej i może się zdarzyć, że w sytuacji spornej między nami zachowanie korespondencji będzie dla mnie priorytetowe z uwagi na przebieg i rozstrzygnięcie sporu.

4. Informacje w formularzach

1. Serwis zbiera informacje podane dobrowolnie przez użytkownika.

2. Serwis może zapisać ponadto informacje o parametrach połączenia (oznaczenie czasu, adres IP)

3. Dane w formularzu nie są udostępniane podmiotom trzecim inaczej.

4. Dane podane w formularzu są przetwarzane w celu wynikającym z funkcji konkretnego formularza, np w celu dokonania procesu obsługi zgłoszenia serwisowego lub kontaktu handlowego.

5. Informacja o plikach cookies i technologiach śledzących

1. Serwis korzysta z plików cookies.

2. Pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

3. Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest operator Serwisu.

4. Pliki cookies wykorzystywane są w następujących celach:

a. tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości;

b. utrzymanie sesji Użytkownika Serwisu (po zalogowaniu), dzięki której Użytkownik nie musi na każdej podstronie Serwisu ponownie wpisywać loginu i hasła;

c. określania profilu użytkownika w celu wyświetlania mu dopasowanych materiałów w sieciach reklamowych, w szczególności sieci Google.

5. W ramach Serwisu stosowane są dwa zasadnicze rodzaje plików cookies: „sesyjne” (session cookies) oraz „stałe” (persistent cookies). Cookies „sesyjne” są plikami tymczasowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika do czasu wylogowania, opuszczenia strony internetowej lub wyłączenia oprogramowania (przeglądarki internetowej). „Stałe” pliki cookies przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika przez czas określony w parametrach plików cookies lub do czasu ich usunięcia przez Użytkownika.

6. Oprogramowanie do przeglądania stron internetowych (przeglądarka internetowa) zazwyczaj domyślnie dopuszcza przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika. Użytkownicy Serwisu mogą dokonać zmiany ustawień w tym zakresie. Przeglądarka internetowa umożliwia usunięcie plików cookies. Możliwe jest także automatyczne blokowanie plików cookies Szczegółowe informacje na ten temat zawiera pomoc lub dokumentacja przeglądarki internetowej.

7. Ograniczenia stosowania plików cookies mogą wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronach internetowych Serwisu.

8. Pliki cookies zamieszczane w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i wykorzystywane mogą być również przez współpracujących z operatorem Serwisu reklamodawców oraz partnerów.

9. Zalecam przeczytanie polityki ochrony prywatności tych firm, aby poznać zasady korzystania z plików cookie wykorzystywane w statystykach: Polityka ochrony prywatności Google Analytics

10. Pliki cookie mogą być wykorzystane przez sieci reklamowe, w szczególności sieć Google i Facebook, do wyświetlenia reklam dopasowanych do sposobu, w jaki użytkownik korzysta z Serwisu. W tym celu mogą zachować informację o ścieżce nawigacji użytkownika lub czasie pozostawania na danej stronie.

11. W zakresie informacji o preferencjach użytkownika gromadzonych przez sieć reklamową Google użytkownik może przeglądać i edytować informacje wynikające z plików cookies przy pomocy narzędzia: https://www.google.com/ads/preferences/

12. Możesz zapobiec rejestrowaniu zgromadzonych przez pliki cookies danych dotyczących korzystania przez Ciebie z mojej strony internetowej przez Google, jak również przetwarzaniu tych danych przez Google, instalując wtyczkę do przeglądarki znajdującą się pod następującym adresem: https://tools.google.com/dlpage/gaoptout.

13. Informacje zbierane w ramach Pixela Facebooka są anonimowe i nie pozwalają mi na identyfikację użytkowników.

6. Logi serwera

1. Informacje o niektórych zachowaniach użytkowników podlegają logowaniu w warstwie serwerowej. Dane te są wykorzystywane wyłącznie w celu administrowania serwisem oraz w celu zapewnienia jak najbardziej sprawnej obsługi świadczonych usług hostingowych.

2. Przeglądane zasoby identyfikowane są poprzez adresy URL. Ponadto zapisowi mogą podlegać:

a. Czas nadejścia zapytania,

b. Czas wysłania odpowiedzi,

c. Nazwę stacji klienta – identyfikacja realizowana przez protokół HTTP,

d. Informacje o błędach jakie nastąpiły przy realizacji transakcji HTTP,

e. Adres URL strony poprzednio odwiedzanej przez użytkownika (referer link) – w przypadku gdy przejście do Serwisu nastąpiło przez odnośnik,

f. Informacje o przeglądarce użytkownika,

g.Informacje o adresie IP.

3. Dane powyższe nie są kojarzone z konkretnymi osobami przeglądającymi strony.

4. Dane powyższe są wykorzystywane jedynie dla celów administrowania serwerem.

7. Udostępnienie danych

1. Dane podlegają udostępnieniu podmiotom zewnętrznym wyłącznie w granicach prawnie dozwolonych.

3. Operator może mieć obowiązek udzielania informacji zebranych przez Serwis upoważnionym organom na podstawie zgodnych z prawem żądań w zakresie wynikającym z żądania.

8. Zarządzanie plikami cookies – jak w praktyce wyrażać i cofać zgodę?

1. Jeśli użytkownik nie chce otrzymywać plików cookies, może zmienić ustawienia przeglądarki. Zastrzegamy, że wyłączenie obsługi plików cookies niezbędnych dla procesów uwierzytelniania, bezpieczeństwa, utrzymania preferencji użytkownika może utrudnić, a w skrajnych przypadkach może uniemożliwić korzystanie ze stron www

2. W celu zarządzania ustawieniami cookies wybierz z listy poniżej przeglądarkę internetową/ system i postępuj zgodnie z instrukcjami:

a. Internet Explorer

b. Chrome

c. Safari

d. Firefox

e. Opera

f. Android

g. Safari (iOS)

h. Windows Phone

i. Blackberry

Zmiany Polityki Prywatności Fitopies zastrzega sobie prawo do wprowadzania zmian w Polityce Prywatności. Zmiany Polityki Prywatności będą komunikowane Użytkownikom na stronie Serwisu oraz podczas logowania Użytkownika do Serwisu. Wszelkie zmiany do Polityki Prywatności stają się skuteczne w chwili ich zamieszczenia na stronie internetowej Serwisu, o ile nie zastrzeżono inaczej. Po ukazaniu się na stronie głównej Serwisu lub w innych miejscach do tego przeznaczonych w Serwisie informacji o zmianach w Polityce Prywatności, Użytkownik powinien niezwłocznie zapoznać się ze zmianami, gdyż aktywacja w Serwisie po takim ogłoszeniu stanowi bezwarunkową akceptację nowej treści Polityki Prywatności przez Użytkownika. UWAGA: Wszystkie zakupy USŁUG świadczonych drogą elektroniczną są nie-refundowalne i nie podlegają reklamacji. Zgodnie z prawem nie możesz odstąpić od umowy w przypadku, gdy rozpocząłeś już korzystanie z zamówionych usług. Informacje na stronie są wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ani indywidualnej porady. Wszelkie decyzje i działania podejmujesz na własną odpowiedzialność.
Save settings
Cookies settings