Dlaczego mój pies nie chce jeść suchej karmy? Q&A-2

Pytanie: Czasem mam wrażenie, że mój pies nie chce jeść karmy, bo po prostu wybrzydza Testowaliśmy różne smaki, karmy tańsze i droższe. I zawsze to samo - najpierw pies je z apetytem a po kilku dniach coś się mu odwidzi i przestaje interesować się tą karmą. O co chodzi?
dlaczego pies nie je suchej karmy
Artykuł w skrócie
Świąteczne smaczki od buldoziej paczki
5 1 vote
Ocena użytkowników

Najczęściej czytany przez Was post w latach 2017-2019! DZIĘKUJĘ!

I polecam ten tekst każdemu, kto zmaga się z psim niejadkiem.

Dlaczego pies nie chce jeść suchej karmy? Bo kocha nowości!

Takie wzmożone zainteresowanie nową karmą nosi miano neofilii. 

Nowa karma jest atrakcyjna bo jest nowa. 🙂

Pachnie inaczej, smakuje inaczej – intryguje.

A gdy spowszednieje, pies zaczyna dostrzegać jej prawdziwe „wady i zalety”.

Jeśli chcemy zrozumieć, dlaczego pies może tracić zainteresowanie karmą, która wcześniej wydawała się dla niego atrakcyjna, przyjrzyjmy się samemu procesowi pobierania pokarmu przez psa.

dlaczego pies nie chce jeść suchej karmy

Najważniejszy jest węch

Przy wyborze jedzenia pies kieruje się przede wszystkim jego zapachem. Dopiero w dalszych krokach oceni atrakcyjność rozmiaru, kształtu krokieta oraz smak. Dlatego zresztą producenci poświęcają aż tyle czasu na to, by poznać preferencje żywieniowe naszych zwierząt i dbają o to, by na każdym z 4 etapów nasz pies był zadowolony.

Nie wiem czy wiecie, ale wątróbki drobiowe w składzie karmy to bardzo często składnik nie tyle odżywczy, co właśnie naturalna „substancja aromatyczna” 🙂

Przy intensywnym i atrakcyjnym zapachu, dopiero po jakimś czasie pies doceni (lub nie) pozostałe cechy karmy.

Być może pies nie je suchej karmy, bo tak na prawdę ta karma ma dla niego za duże/za małe krokiety, być może są zbyt twarde, albo pies czuje się po posiłku ociężały, ma problemy z jej trawieniem ( jakaś delikatna nietolerancja pokarmowa). Może być również tak, że po prostu smakowitość karmy nie jest wystarczająca?
Jednak pies „zwróci na to wszystko uwagę” dopiero wtedy, gdy zapach mu spowszednieje.

Przykładowo, dużym wyzwaniem dla producentów są karmy z białkami hydrolizowanymi, które w smaku są odbierane jako gorzkie.

Producenci stają na głowie, by „zamaskować” ten niezbyt zachęcający smak, ale nie czarujmy się, pies tak łatwo oszukać się nie da. Szczególnie, że akurat na smak gorzki jest mocno wrażliwy.

Druga strona medalu

Wiemy już, że przez to nadmierne zainteresowanie nowościami (neofilię) psu może nie przeszkadzać początkowo faktura czy smak, bo jara się nową karmą jak dzieciak resorakiem.

Ale jest również wysoce możliwe, że ta karma jest super świetna. To istny święty Graal wśród karm, idealny krokiet i smak, zapach łeb urywa, trawi się pięknie a kupa wzorcowa, no tak idealna, że chcecie trzymać jej foto w portfelu i chwalić się psim znajomym 🙂

Tylko że co z tego? Po pewnym czasie i tak spowszednieje.

Przestanie być nowa, ale czy przestanie być świetna?

Naukowcy przyjrzeli się tej neofilii i doszli do kilku interesujących dla nas wniosków.

Prześledźmy je.

Nowa karma sprzyja przejadaniu się

Co to oznacza? Że najpierw pies może wpylać karmę jak głupi, jak wiecznie głodny. Co ja mówię! Jak wygłodzony pies!

Możecie dosypywać do miski w nieskończoność a będzie wcinał równo :-). A potem ekscytacja opadnie a w misce zacznie zalegać karma.

Czy to nie wygląda znajomo? Czy to nie wygląda właśnie, jak ta nagła utrata zainteresowania?

Ale czy koniecznie sytuacja wymaga zmiany? Czy oznacza że pies nie chce jeść karmy?

No nie.

Po prostu szał opadł i pies nie je suchej karmy, bo się nią przejdał a Wy nadal sypiecie mu tyle, ile zjadał w szale nowości, a nie tyle ile potrzebuje.

i tu uwaga dodatkowa – jednym z częstych problemów z nową karmą jest to, że na pamięć sypiecie dokładnie tyle  karmy, ile sypaliście poprzedniej karmy. Jednak patrz na kalorie – nie objętość posiłku w misce!
Z uwagi na różną kaloryczność, ilość karmy którą powinieneś sypać średniej wielkości psu może się w gramaturze różnić nawet o 80 gram.
Kulki są lekkie – to dużo.

Okres ekscytacji nową karmą będzie zależał od tego, czy jest ona smaczniejsza od poprzedniej

Czyli – możemy spodziewać się dłuższego okresu ekscytacji, jeśli nowa karma jest smaczniejsza od poprzedniej lub bardzo krótkiego czasu ekscytacji, gdy karma jest dla psa równie lub mniej smaczna jak poprzednia.

Im częściej zmieniacie karmę psu, tym zjawisko neofilii słabnie.

Największą radochę z nowej karmy mają psy, które stosunkowo długo spożywały poprzednią.

W badaniu porównano długość ekscytacji nowym pokarmem u psów. które jadły jeden rodzaj karmy przez 14 i przez 30 dni. Po zmianie rodzaju karmy psy w grupie 14dniowej neofilia trwała zaledwie 3 dni. U grupy 30 dniowej – tydzień.

I tu jest pies pogrzebany.

Im częściej zmieniacie karmę psu, tym szybciej się nią „znudzi” a Wy znowu zmienicie karmę… Kółko się zamyka.

 

Czasami nie ma co szukać na siłę problemu tam, gdzie go nie ma. Jeśli pies nie chudnie, nie słabnie a po prostu nie reaguje już na dźwięk miski tak, jak na starcie – już wiecie dlaczego.

 

Na koniec dodam tylko, że częste zmienianie karmy „żeby pies miał radochę” lub „bo on tak fajnie się cieszy”, z uwagi na tą tendencję do przejadania się nową karmą, może sprzyjać rozwojowi otyłości.

Pilnujcie dawek 😉

5 1 vote
Ocena użytkowników
Spodobało się? Podziel się ze światem!
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print
Share on pocket
Share on pinterest
Powiązane posty
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WITAJ NA MOIM BLOGU

Kocham psy i zioła, dlatego od lat uczę się od najlepszych na świecie fitoterapeutów i naturopatów zwierzęcych.

Pokażę Ci, jak bezpiecznie i skutecznie stosować ziołoterapię dla obrony Twojego i psiego organizmu.

Nie wiesz, gdzie zacząć? Zacznij tutaj!

Pierwszy raz? Zacznij tutaj
Dołącz do newslettera!

Otrzymuj powiadomienia o nowych treściach i nowościach.

Zero spamu!  Tylko psie sprawki.

Zajrzyj, bo warto